Chmura nad Polską. Prognoza na 2021 r.

Wymieniłem laptopa na nowy model. Dopiero po odpakowaniu urządzenia zorientowałem się, że nie jest wyposażony w napęd optyczny. Jeszcze kilka lat temu byłaby to katastrofa. Obecnie pracuję na arkuszach Google’a, muzyki słucham ze Spotify, a niezbędne dokumenty wysyłam mailem. Wszystko w chmurze. Prognozy dla cloud computing są wyjątkowo słoneczne.

Amazon Web Services, Microsoft Azure i Google Cloud Platform. Zdaniem serwisu Computerworld to obecnie największe platformy usług data center, za którymi stoją dostawcy oferujący najnowocześniejsze rozwiązania dla biznesu. Przypomnijmy w tym miejscu trzy główne kategorie usług przetwarzania w chmurze: SaaS (Microsoft 365), PaaS (salesforce.com) oraz IaaS (Rackspace). Co najważniejsze, we wszystkich odnajdziemy funkcje typowe dla centrów danych: automatyzację, natychmiastowe dostarczanie klientom działających w tej technologii systemów, skalowanie, a także usługi z dziedziny bezpieczeństwa i zarządzania tożsamością.

Inwestycje gigantów technologicznych – Google i Microsoftu – w polskie centra danych mają ruszyć już w 2021 roku. Współpraca Google z Operatorem Chmury Krajowej (o wartości 2 mln PLN!) ma otworzyć możliwości zarówno dla rynku rodzimego, jak i krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Branżowy potentat już rozpoczął w Warszawie rekrutację. Na wagę złota stają się certyfikaty Cloud Architect i Cloud Engineer. Chmura Krajowa dołączyła też do programu Cloud Elite prowadzonego przez Microsoft. Projekt giganta z Redmond zakłada przetwarzanie danych w chmurze i korelację wykorzystania sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego, big data i Internetu Rzeczy.

Microsoft, pamiętając, że wciąż tkwimy w objęciach pandemii, oferuje swoje usługi opatrzone sloganem „For Healthcare”. Kompleksowa obsługa danych medycznych rocznie generuje ponad 4 biliony gigabajtów. Analitycy przewidują, że liczba ta będzie ulegała podwojeniu co dwa lata. Microsoft Cloud for Healthcare ma wspierać służby medyczne, oferować dostęp do technologii obsługi pacjentów i koordynować prace zespołów opieki zdrowotnej. Sam rynek usług medycznych opartych o rozwiązania cyfrowe ma w 2021 r. być warty 6,6 mld USD. Także tu pomocny okazuje się Microsoft Teams. Ikano Industry, producent materaców dla sieci IKEA, przenosi swoje procesy HR do data center, włącznie z obsługą kadr, płac i zarządzaniem czasem pracy.

Mariusz Chudy, dyrektor zarządzający Accenture w Polsce odpowiadający za obszar Intelligent Cloud and Infrastructure, przyznaje, że w Polsce ów rynek dopiero się budzi. Zdaniem specjalisty punktem zwrotnym będzie końcówka 2020 r. Ale prawdziwa rewolucja czeka nas za rok. Wtedy to, według analityków biznesu, zaczniemy rozmawiać wyłącznie o inwestycjach w chmurę publiczną. Już obecnie spora liczba usług dostępna jest tylko w wersji online. Kluczowe będzie dostosowanie się przez przedsiębiorstwa do zmieniającego się rynku.

Oczywiście wraz z nastaniem ery dominacji data center czeka nas wyzwanie dotyczące bezpieczeństwa. Temat ten poruszono podczas minionego II Forum Cyberbezpieczeństwa. Na łamach ISPortalu przeczytacie naszą relację z wydarzenia, a tu napomknę tylko, że zapotrzebowanie na specjalistów od zabezpieczeń usług chmurowych już jest odczuwalne. Przenosimy biznes 1:1 do sieci. Musi temu towarzyszyć odpowiedni poziom zabezpieczeń. Jednocześnie portal InsideBigData podaje, że rozwiązania typu cloud to jeden z najbardziej skutecznych sposobów na obniżenie kosztów zabezpieczeń i dostępu do zasobów IT.

Już jesteśmy świadkami biznesowych kroków, które do tej pory funkcjonowały w biznesie offline, a teraz zmierzają do świata cyfrowego. Samsung ogłosił, że wyłączy synchronizację niektórych swoich usług (w tym Gallery Sync i Drive) w 2021 na rzecz współpracy z chmurą Microsoft. Tu mała refleksja: przenieśliśmy biznes do sieci, ale pewne procesy pozostają niezmienne, wciąż tworzyć się będą stronnictwa, a silniejsze przedsiębiorstwa przejmować będą te słabsze.

Intrygujący okazuje się fakt, iż zgodnie z obecnymi badaniami budowa infrastruktury danych w kraju przekłada się na ogólny wzrost PKB. Na plus działa to, że „próg wejścia” omawianej technologii jest zdecydowanie niższy niż w przypadku Internetu Rzeczy. Już teraz używamy chmury w pracy, szkole czy podczas spędzania wolnego czasu. Dzięki usłudze xCloud od Microsoft nie potrzebna będzie nawet konsola do gier (od 15 września także w Polsce)! Wystarczy monitor i szybki internet. Pozwolę sobie zatem na konkluzję: rozwój infrastruktury sieciowej i nowoczesnych technologii musi iść w parze. Pamiętajmy o tym w 2021 roku!

Źródła:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here