Big Techy coraz bardziej zależne od rządu

28

W Chinach rząd chce jeszcze bardziej kontrolować Big Techy. Wzrastają wciąż udziały rządu w spółkach technologicznych. Chociaż proces trwa od kilku miesięcy, to wydaje  się przybierać na sile. To może doprowadzić do jeszcze większej izolacji chińskich firm na arenie międzynarodowej.

„Financial Times” pisze o tym, że rząd w Pekinie uzasadnia decyzję o zwiększeniu udziałów w firmach technologicznych zapobieganiem spowolnienia gospodarczego. Jednak nie można nie zauważyć, że jednocześnie widoczny jest wzrost zaangażowania decydentów w treści, jakie dostarczają Big Techy odbiorcom.

Nie pozostaje to bez wpływu na postrzeganie tych firm na świecie. Przykładem może być TikTok. W 2021 roku chiński rząd zwiększył swoją kontrolę nad spółką Byte Dance, która za TikToka jest odpowiedzialna. Efektem tych działań jest chociażby dyskusja w Stanach Zjednoczonych nad możliwymi skutkami korzystania z aplikacji. Pojawiły się też pierwsze zakazy używania jej. Senat w USA zabronił korzystania z TikToka> pracownikom federalnym z obawy przed wykorzystywaniem aplikacji przez stronę chińską jako narzędzia szpiegowskiego.

Chociaż dotychczas chińskie firmy broniły się przed tego typu regulacjami na całym świecie stwierdzeniem, że są firmami prywatnymi, to w obliczu zwiększania wpływów rządu na ich działania, ten argument traci na wartości. Już od 2015 roku pojawiają się tzw. „złote akcje” lub „specjalne akcje zarządzające”, poprzez które rząd wywierał wpływy na firmy, jednak proces się pogłębia. Grupy przejmujące akcje zarządcze dostają wytyczne dotyczące zapewnienia sobie miejsc w zarządzie i prawa do przeglądania treści publikowanych przez dane firmy.

Kolejną firmą na celowniku władz jest Alibaba – chińska firma e-commerce. Spółka odpowiada także za zarządzanie streamingową platformą Youku . Jej udziały, które pozwolą na ingerowanie w procesy decyzyjne koncertu nabył właśnie podmiot należący do państwowego funduszu inwestycyjnego (CAC).

Źródło: cyberdefence24.pl

Czytaj także: