Piąta edycja corocznego raportu pt. Living Room Study przygotowanego przez RTL AdAlliance daje bardzo interesujące wnioski. Widoczne są znaczące różnice w konsumowaniu treści wideo w Europie, Stanach Zjednoczonych i Chinach. To wynik odmiennych ekosystemów medialnych, ukształtowanych przez dekady lokalnego nadawania, dostępności kanałów oraz silnych uwarunkowań kulturowych. Europejczycy, w tym Polacy, najregularniej oglądają telewizję, czyniąc to głównie na telewizorze, w salonie.
Z badania przeprowadzonego na początku 2026 r. przez RTL AdAlliance na grupie 15 500 respondentów w wieku 18-64 w 15 europejskich krajach, w tym w Polsce, a także w USA i Chinach, płyną ciekawe wnioski. Okazuje się, że telewizor ma w swoim domu 9 na 10 mieszkańców naszego kontynentu. Europejczycy znacznie chętniej niż mieszkańcy Stanów Zjednoczonych czy obywateli Państwa Środka oglądają codziennie treści wideo w TV. Czyni tak 64 proc. ankietowanych mieszkańców Starego Kontynentu. Dla porównania, w USA każdego dnia kontent w telewizji ogląda 41 proc. użytkowników. W Chinach jest to natomiast 40 proc.
– Telewizor wciąż pozostaje najpopularniejszym urządzeniem służącym do konsumowania treści wideo zarówno w Europie, jak również w Polsce – komentuje Artur Pacuła, CEO MEGOGO w Polsce – To efekt możliwości technologicznych, które oferują aplikacje. Można je zainstalować praktycznie na każdym urządzeniu i cieszyć się możliwością oglądania treści z każdego miejsca.
Salon najpopularniejszym miejsce oglądania treści wideo
Ankietowani w Europie na pytanie, „gdzie najchętniej oglądasz treści wideo?” w 83 proc. przypadków wskazali salon, który dosyć zdecydowanie wyprzedził sypialnię (46 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się kuchnia (18 proc.) oraz łazienka/toaleta (11 proc.)
– Porównanie nawyków dotyczących miejsc preferowanych do oglądania treści wideo niosą za sobą interesujące wnioski. W Europie salon to nie tylko pokój służący do rozrywki czy odpoczynku. Jest miejscem, w którym ludzie doświadczają czegoś więcej. Blisko połowa widzów – 45 proc. jako europejska średnia – nadal wybiera oglądanie z kimś innym, zamieniając przebywanie przed ekranem we wspólną chwilę, a nie samotną rutynę. Kształtuje to zachowania – rozmowę czy wspólne przeżywanie emocji, dając poczucie obecności – zauważa Artur Pacuła.
Europa wykazuje wyraźne różnice w porównaniu z innymi rynkami. Preferencja dla salonu jest o 25 proc. wyższa niż w Stanach Zjednoczonych i wynosi 58 proc. Sypialnia cieszy się wśród Amerykanów prawie identyczną popularnością. Kontent wideo ogląda w niej 55 proc. użytkowników z tego kraju.
Kuchnię wybiera 19 proc, a łazienkę 13 proc.
Smartfon dystansuje telewizor w Stanach Zjednoczonych i Chinach
O ile w Europie telewizor wciąż pozostaje najpopularniejszym urządzeniem, na którym oglądamy treści wideo, o tyle w Stanach Zjednoczonych i Chinach został zdystansowany przez smartfon. W USA używa go codziennie w tym celu 61 proc. badanych (o 20 proc. częściej niż TV), a w Chinach aż 81 proc., co oznacza, że jest ponad 2 razy chętniej preferowanym urządzeniem niż TV, z którego korzysta wspomniane 40 proc. ankietowanych.
Widać jednak pewne podobieństwo Chińczyków do Europejczyków, jeśli chodzi o konsumpcję treści w kontekście salonu. Preferuje go 81 proc. mieszkańców Chin biorących udział w badaniu RTL AdAlliance. Tuż za salonem znalazła się sypialnia, którą wskazało 71 proc. badanych. Kuchnia i toaleta zyskały ten sam procent, czyli 28.
Czytaj także:


