Maszt telekomunikacyjny w Dąbrowie Tarnowskej: Mieszkańcy protestują – burmistrz decyduje

173
maszt

Nieopodal centrum Nieczajny Górnej koło Dąbrowy Tarnowskiej planowana jest budowa masztu telekomunikacyjnego. Mieszkańcy miejscowości protestują. Obawiają się szkodliwego promieniowania i spadku wartości nieruchomości. Pod sprzeciwem podpisało się prawie 300 osób. Decyzję w sprawie musi podjąć burmistrz.

Operator sieci komórkowej Play – spółka P4 kilka tygodni temu rozpoczął przygotowania do budowa masztu telekomunikacyjnego na terenie Nieczajny Górnej w gminie Dąbrowa Tarnowska. Ta informacja poruszyła mieszkańców, którzy postanowili zaprotestować przeciwko budowie.

– Ludzie się zmobilizowali i w ciągu dwóch dni zebrano kilkaset podpisów pod sprzeciwem. Mam nadzieję, że w tej sytuacji burmistrz nie zgodzi się na inwestycję – mówi Kazimiera Wąż, radna Rady Miejskiej w Dąbrowie Tarnowskiej i zarazem mieszkanka Nieczajny Górnej.

Sprzeciw przeciwko tej budowie podpisało 286 mieszkańców Nieczajny Górnej oraz Dolnej. W piśmie zawarli obawy dotyczące miejsca powstawania budowy – niemal w centrum wioski, co według nich zakłóci ład przestrzenny i doprowadzi do obniżenia wartości nieruchomości. Wspominają także o promieniowaniu elektromagnetycznym i ich do obniżenia wartości nieruchomości.

–Może ono powodować zakłócenia rozruszników serca. To jest oddziaływanie długofalowe i w przyszłości skutki dla zdrowia będą bardzo negatywne –  twierdzi Kazimiera Wąż.

Radna twierdzi, ze nie jest całkowicie przeciwna budowie masztu, a jedynie oczekuje przesunięcia jej lokalizacji dalej od zabudowań

Teraz  władze Dąbrowy Tarnowskiej analizują dokumenty. Inwestor chce uzyskać decyzję o warunkach zabudowy umożliwiającą staranie o pozwolenie na budowę. Władze inwestorowi przesłały natomiast sprzeciw wraz z podpisami.

Burmistrz zapewnia, że jego decyzja będzie zgodna z przepisami. Wspomina także o problemach z niewystarczającym zasięgiem telefonicznym w Nieczajnie.

–  Jedni chcą masztu inni nie, ja oczywiście szanuję zdanie jednych i drugich. Wydając ostateczną decyzję będziemy badać wszystkie aspekty – zapewnia Krzysztof Kaczmarski, burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej.

Źródło: tarnow.naszemiasto.pl