Jak wykorzystać możliwości nauki online, by ją polubić?

37
Julia M Cameron

Od połowy marca 2020 r. edukacja odbywa się głównie w trybie online. Tego typu rozwiązania w XXI wieku nikogo nie zaskakują, jednak uczniowie, rodzice i nauczyciele dalecy są od entuzjastycznego podejścia do edukacji zdalnej. Co wykazały badania.

Chociaż 60 proc. dzieci twierdzi, że lekcje online im odpowiadają, to jednocześnie 68 proc. woli naukę stacjonarną. Najczęstszym powodem jest brak osobistego kontaktu z kolegami i nauczycielami. Ale 20 proc. uczniów nie posiada swojego komputera, a 80 proc. szkół nie wypożycza sprzętu uczniom. Takie problemy techniczne nie pomagają w przekonaniu do nauki online.

Jeszcze gorzej taką formę edukacji oceniają dorośli – nauczyciele i rodzice. 30 proc. nauczycieli ma problemy z wydzieleniem w domu odpowiedniego miejsca pracy. A chociaż 50 proc. z nich ocenia lekcje online pozytywnie, to także nauczycielom brakuje kontaktu z uczniami – przyznało to aż 75 proc. z nich. Rodzice natomiast uznają taka formę nauki za mniej efektywną oraz angażującą rodziców bardziej niż tradycyjna jej forma.

Ewa Domańska –  starszy specjalista oraz Łukasz Kiwicz – główny specjalista z Departament Polityki Konsumenckiej zastanawiają się nad tym, jak niechęć do nauki online można zmienić niezależnie od tego, jak długo potrwa obecna sytuacja i czy w przyszłości niektóre elementy tego rozwiązania będą wykorzystywane.

Według nich największym wyzwaniem jest zmiana osobistego podejścia i przestawienie się na nowe metody działania. Ważne jest wymyślenie nowej formuły lekcji, która będzie atrakcyjna dla dzieci. Można wykorzystać quizy, krzyżówki, wykreślanki o odpowiedniej tematyce, jak robili to specjaliści UKE w przypadku zajęć dla dzieci związanych z telekomunikacją i nowoczesnymi technologiami zamieszczanych na stronach Urzędu.  Także dla rodziców i nauczycieli zakładane były profile, które pomagały i m wraz z dziećmi rozwiązywać zadania na różnym poziomie trudności. W ten sposób kampania „Koduj z UKE” przeniosła się do świata wirtualnego.

Dzień Bezpiecznego internetu był okazją dla UKE spotkania z nauczycielami poprzez cykl warsztatów. Przygotowano dwa tematy wykładów:
1.Hejt i mowa nienawiści. Jak reagować na zachowania dzieci i młodzieży.

2.Uzależnienia od internetu i gier. Przyczyny, objawy, skutki.

Spotkania przybliżały kwestie zagrożeń jakie dzieci i młodzież spotykają podczas korzystania z internetu oraz dobre praktyki odpowiedzialnego zachowania. Taką wiedza nauczyciele mogą później dzielić się z uczniami. Inne zagadnienia związane są z uzależnieniem od gier i internetu, profilaktyką i wsparciem w takiej sytuacji. W poprzednim roku zainteresowanie nie było duże, bo wszyscy dopiero przyzwyczajali się do pracy i nauki online. W tym pojawia się coraz więcej zgłoszeń od klas czy całych szkół, dlatego planowane są kolejne terminy spotkań i opracowywane nowe tematy.

Spotkania bezpośrednie są nie do zastąpienia, jednak te wirtualne mają niższe bariery uczestnictwa. Także webinary UKE docierają do większej liczby nauczycieli i uczniów w całej Polsce.

Po pół roku wszyscy oswoili się z taką formą pracy i nauki, jest to „nowa rzeczywistość”, do której trzeba się przyzwyczaić. A rozwój technologii pozwala coraz lepiej dopasowywać rozwiązania do potrzeb poszczególnych użytkowników. Wiele platform pozwala prowadzić interaktywne lekcje, przesyłać odnośniki do ciekawych materiałów audiowizualnych czy tworzyć quizy na specjalnych portalach. Stosowanie technik wideo uzupełnia edukację o materiały audiowizualne.

Oprócz narzędzi internetowych potrzebna jest też infrastruktura, która pozwoli na szybki i bezawaryjny dostęp do internetu. Rozwój sieci szerokopasmowych i zapełnianie białych plam wydają się tutaj podstawą. Do tego niezbędne są kompetencje cyfrowe jak najszerszego grona społeczeństwa.

Źródło: uke.gov.pl