Rzeczniczka MŚP interweniowała w sprawie niekorzystnej dla przedsiębiorcy decyzji dotyczącej rozliczenia VAT-u. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił w całości niekorzystny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. To samo spotkało decyzję Naczelnika Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu. Czy można mówić o sukcesie?
Spór dotyczył faktur dokumentujących zakup artykułów spożywczych. Sięgał 2018 roku. Chociaż organy skarbowe uznały towary znajdujące się na fakturach, to zakwestionowały podmioty wskazane na fakturach. Uznały, że nie były one rzeczywistymi dostawcami. Winą z działania, które określiły jako transakcje są związane z oszustwem podatkowym obarczyły przedsiębiorcę – odbiorcę towarów. W konsekwencji odmówiono mu prawa do odliczenia VAT i ustalono dodatkowe zobowiązanie podatkowe.
Przedsiębiorca nie zgodził się z taką oceną. Wskazywał, że organy oceniły dowody jednostronnie i postawiły firmie wymagania, których zwykły uczestnik obrotu gospodarczego nie był w stanie spełnić. Wsparcia przedsiębiorcy w dalszej walce udzieliła mu Rzeczniczka Małych i Średnich Przedsiębiorców.
Spór trafił do NSA
Naczelny Sąd Administracyjny stanął po stronie przedsiębiorcy. Podkreślił, że nawet ostrożny i rzetelny przedsiębiorca może nie wykryć dobrze ukrytego oszustwa. Firma nie dysponuje bowiem narzędziami śledczymi ani możliwościami kontrolnymi, które posiadają organy państwa.
Należy podkreślić, że w sprawie transakcje przebiegały w sposób typowy dla rynku. Ceny były cenami odpowiednimi dla rynku, a płatności następowały przelewami na rachunki kontrahentów po dostawie towarów.
Dodatkowym aspektem jest fakt, że podobne transakcje z tymi samymi kontrahentami za 2017 r. zostały wcześniej dokładnie sprawdzone i nie wzbudziły zastrzeżeń organu podatkowego. Przedsiębiorca nie miał zatem żadnych podstaw do wątpliwości co do dalszych zakupów. Natomiast organ nie powinien bez przekonującego wyjaśnienia uznać takich samych okoliczności za dowód braku staranności przedsiębiorcy w kolejnym roku.
Zdaniem NSA w czasie zawierania spornych transakcji nie występowały obiektywne nieprawidłowości, które powinny skłonić przedsiębiorcę do rezygnacji ze współpracy.
Wyrok na korzyść przedsiębiorcy
Prawomocny wyrok jest ważnym sukcesem przedsiębiorcy oraz Rzeczniczki MŚP. Jest dowodem na to, że organ podatkowy nie może odmówić prawa do odliczenia VAT tylko dlatego, że po pewnym czasie wykrył nieprawidłowości po stronie kontrahentów. Jego zadaniem jest rzetelne wykazanie, że przedsiębiorca wiedział lub rzeczywiście powinien był wiedzieć o oszustwie.
To otwarta droga dla innych przedsiębiorców do walki o swoje prawa w podobnych sytuacjach. Organy nie mogą przenosić winy na przedsiębiorców w takich sprawach, a jeśli to się wydarzy, warto walczyć do końca. Nawet gdy trzeba dotrzeć aż do NSA.
Źródło: Rzecznik MŚP
Czytaj także:


