W sierpniu ważnym tematem był koniec okresu, w którym należało sfinalizować podłączenia internetu światłowodowego w ramach projektów KPO. Znalazło to odzwierciedlenie w zainteresowaniu tekstami na ISPortalu. Ale czytaliście także o tym, jak MiŚOT-y radzą sobie na rynku telekomunikacyjnym, gdzie wygrywają z większymi operatorami i jakie rozwiązania oferują, by świadczyć jak najlepsze usługi swoim klientom.
Jakie zgody i dokumenty potrzebne są do położenia światłowodu na danej działce?
Najczęsciej czytanym tekstem sierpnia był ten dotyczący kładzenia światłowodu na działce bez zgody właściciela. Czy jest taka możliwość? Jakie warunki trzeba spełnić, czy jakie służebności posiadać, by taka budowa była możliwa?
Przy szybkim tempie prac – szczególnie gdy pojawia się presja czasu – warto mieć świadomość wszystkich kwestii prawnych, by nie popełnić błędów. Nie wystarczy bowiem, że istnieje pas służebności na działce, by można było układać w nim okablowanie bez tytułu prawnego.
W przypadku, gdy operator telekomunikacyjny nie ma zgody właściciela ani odpowiedniego prawa do wykorzystania terenu do swoich prac, powinien doprowadzić do ustanowienia służebności przesyłu albo innego tytułu korzystania z gruntu.
Więcej na ten temat wciąż możecie przeczytać w tekście:
Analiza sytuacji rozwoju sieci w kolejnych województwach
Analiza danych z SIDUSIS pokazujących jak wygląda rozwój sieci światłowodowych w różnych miejscach kraju, cieszy się dużym zainteresowaniem. Tym razem zostały zestawione województwa mazowieckie i łódzkie, gdzie występują dwa modele rozwoju sieci.
Czym one się różnią i czy można znaleźć podobieństwa oraz na jakim etapie znajduje się wysycenie światłowodem w każdym – odpowiedzi na te pytanie znajdziecie w tekście:
Warto przy okazji zauważyć, że to, kto, gdzie i jak dostarcza internet zależne jest również od wielkości miejscowości, którą bierze się pod uwagę. W większych często wygrywają najwięksi, bo tam najbardziej im się opłaca działanie – duża liczba klientów na niewielkiej powierzchni. Jednak w mniejszych miejscowościach oraz wsiach wygrywają mniejsi, lokalni operatorzy, którzy w bilansie biznesowych obok zysku wstawiają również relacje z klientami:
ZINET uświadamia to, jaką przewagę mają lokalni
Dowodem na to, że w mniejszych miejscowościach lokalni mają przewagę, jest sytuacja firmy ZINET. W Pabianicach poszukiwania operatora oferującego dobry, stabilny i szybki internet wyeliminowały największych. Oferowali oni tylko internet mobilny i to z limitem danych, co przy obecnym codziennym korzystaniu z niego całej rodziny nie jest żadnym rozwiązaniem.
Na szczęście okazało się, że ZINET ma w danej lokalizacji pociągnięty światłowód i dzięki temu może zaproponować nie tylko najlepszą ofertę internetu, ale również telewizję
KPO – gorący temat sierpnia z uwagi na kończące się terminy
Tylko do końca sierpnia był, by operatorzy podłączyli 128 tys. mieszkań i domów do szybkiego internetu. Widać było, że okres wakacyjny – trudny z uwagi na urlopy – to dla wielu operatorów wyścig z czasem.
Stawka była wysoka, bo w sumie na projekty z dofinansowaniem z KPO przeznaczono 3,1 mld zł. Chociaż pieniądze rozliczane były na bieżąco, to do sierpnia za zrealizowane zadania wypłacono 1,7 mld zł. W grze wciąż pozostawało 1,4 mld zł i od finalnych realizacji zależało, czy pieniądze zostaną wypłacone, czy Polska je straci.
Później Michał Koch uzupełnił to o kolejne dane, by pokazać, jak sytuacja rozwijała się w sierpniu i czy na pewno nabrała odpowiedniego tempa:
Niebawem dowiemy się, czy wszystkie konieczne podłączenia udało się zrealizować w oczekiwanym terminie.
Jak DER.NET dba o prędkości swojego internetu do ostatniego urządzenia?
Jednak usługi oferowane klientom to nie tylko kwestia rozbudowy sieci, ale tego, jak później się ją wykorzystuje. Duże zainteresowanie budziło rozwiązanie firmy DER.NET, która dba o oferowaną prędkość internetu nie tylko do punktu dostępowego, ale do każdego urządzenia klienta. Czasem Wi-Fi potrafi zwolnić z uwagi na przeszkody na swojej drodze, których w mieszkaniach nie brakuje. Mogą być to ściany, a nawet meble.
Dlatego DER.NET dla tych, którzy potrzebują naprawdę szybkiego internetu i decydują się na 2 Gb/s, znalazł rozwiązanie, które oferuje w cenie abonamentu. To mesh, który nie jest zwykłym „wzmacniaczem sygnału”.
W rozwiązaniu oferowanym przez DER.NET postawiona zostaje sieć, która ma największy sens dla zapewnienia jakości i prędkości. Kilka punktów pracuje razem, a urządzenia łączą się tam, gdzie mają najlepsze warunki.
MiŚOT-y jesteśmy tu dla WAS!


