TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Ważą się losy pieniędzy z FERC i KPO

Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej opublikowała stanowisko dotyczące nowej perspektywy finansowej w ramach programów Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy 2021-2027 oraz Krajowego Planu Odbudowy. Nie po raz pierwszy od decyzji rządzących zależą losy rynku telekomunikacyjnego w Polsce.

Problemy, do których odnosi się KIKE są dobrze znane małym i średnim operatorom. Szczególnie ci, którzy próbowali rozwijać swoją sieć ze wsparciem środków publicznych wiedzą jak istotne są szczegóły zapisów przepisów dotyczących poszczególnych konkursów.

W latach 2016-2018 izba wielokrotnie wskazywała na dyskryminacyjny charakter zastosowanych wówczas rozwiązań, które szczęśliwie zostały zmodyfikowane w naborze IV działania 1.1 PO PC. Modyfikację tą należy odczytać jako przyznanie racji argumentom środowiska ISP. Niemniej jednak konsekwencje podjętych decyzji zaobserwować można było w wynikach naborów II i III, w których na rynek trafiło ponad 5 mld zł.

Według szczegółowych obliczeń KIKE:

– w naborze II działania 1.1 mali i średni operatorzy, reprezentujący całkowicie polski kapitał, stanowili jedynie 15 z 44 beneficjentów i otrzymali jedynie 20,2 proc. alokacji naboru,
– w naborze III działania 1.1 proporcja ta była jeszcze gorsza: stanowili oni zaledwie 6 z 33 beneficjentów i uzyskali 17,9 proc. alokowanych środków publicznych.

Dziś toczy się więc niezwykle ważna walka o zmianę tych proporcji przy podziale obecnych funduszy z FERC i KPO. Zdaniem KIKE – co jasno wskazano w opinii – kwestią priorytetową powinno być zapewnienie równego i niedyskryminacyjnego dostępu do konkursów w programach dla lokalnych operatorów.

Kluczowa jest przy tym wielkość obszarów konkursowych.

– W odczuciu reprezentowanego przez nas środowiska, kryteria konkursowe ustalone dla dotychczasowych naborów Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, w tym zwłaszcza naborów II i III, faworyzowały większych operatorów – mówi Piotr Wiąckiewicz, ekspert KIKE i współtwórca aktualnego stanowiska. – Postulujemy więc, aby w ramach nowej perspektywy finansowej wyznaczać dwa rodzaje obszarów konkursowych: duże, o skali porównywanej z obszarami znanymi z naborów działania 1.1 PO PC, oraz średnie (optymalnie w skali pojedynczej gminy), z maksymalną kwotą dofinansowania na poziomie 5-20 mln zł.

Spełnienie tego postulatu zwiększyłoby liczbę realizowanych projektów, a także przyczyniłoby się do optymalnej alokacji pieniędzy. Jest to jednocześnie spójne z celami kompasu cyfrowej dekady KE w Polsce. Chodzi tu między innymi o gigabitowy dostęp do sieci dla każdego do roku 2030.

– Kolejnym plusem wyznaczania małych obszarów będzie mniejsza ingerencja w rynek z uwagi na zmniejszenie zjawiska dublowania infrastruktury – podkreśla Piotr Wiąckiewicz.

Z pełnym stanowiskiem KIKE dotyczącym nowej perspektywy finansowej w ramach programów Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy 2021-2027 (FERC) oraz Krajowego Planu Odbudowy (KPO) można zapoznać się tutaj.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze