Udział w MdO ma sens

310

Netcity to lokalny lokalny operator telekomunikacyjny, który od 2003 roku świadczy usługi w powiecie kieleckim. Dzięki udziale w projekcie MdO podłączył do Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej kilkanaście szkół. O praktyce i korzyściach wynikających z tej współpracy rozmawiamy z właścicielem firmy, Przemysław Żelaznym.

Jaki był początek waszej współpracy z MdO?

Przemysław Żelazny: Zadeklarowałem chęć udziału w projekcie przez stronę internetową. Zobaczyłem lokalizacje położone tam, gdzie już mieliśmy wybudowaną sieć i działaliśmy już od dłuższego czasu. Było dla mnie jasne, że możemy to zrobić. Muszę jednak przyznać, że działałem trochę w ciemno.

To znaczy?

Przemysław Żelazny: Nie zrobiłem szczegółowej analizy kosztów instalacji, abonamentu, nie wiedziałem na jak długi podpiszemy ewentualną umowę o świadczenie usług. Następnie, ponieważ odpowiedź przyszła dopiero po pół roku, praktycznie zapomniałem o tej deklaracji.

Wygląda na to, że udział w tym projekcie nie był waszym priorytetem. Co było impulsem do zadeklarowania chęci podłączenia tych szkół?

Przemysław Żelazny: Łatwość wyzwania i niewielkie ryzyko finansowe, nigdzie nie ciągnęliśmy kabla dalej niż kilometr oraz świadomość, że jeśli tego nie zrobimy, na nasz teren wejdzie konkurencja. W projekcie podłączenia szkół brała udział Nexera i zdawałem sobie sprawę, że jeśli nic nie zrobię, operator ten wybuduje sieć, która przynajmniej częściowo będzie pokrywać się z naszą.

Czy przystąpienie do projektu MdO było skomplikowane?

Przemysław Żelazny: W praktyce było wypełnienie tabelki w Excelu i późniejsze klikanie na stronie projektu. Nie wszystko było przejrzyste, ale po sygnałach ze strony operatorów system zmienił się na lepsze i stał się bardziej user friendly. Nadal jednak zaskakuje mnie długi czas reakcji całego systemu.

Proszę podać przykład.

Przemysław Żelazny: Stosunkowo niedawno dostałem wiadomość, że nie zostały do końca wyjaśnione sprawy z NASK kilku instalacji z końca 2018 roku.

I co się okazało?

Przemysław Żelazny: Mieliśmy wykazane opóźnienie w podłączeniu kilku szkół, ale wynikało ono nie z naszej winy, tylko podwykonawcy, któremu NASK zlecił przygotowanie infrastruktury w budynku placówki. My wszystkie prace wykonaliśmy na czas.

I nie mieliście żadnych problemów w terminowym wykonaniu prac?

Przemysław Żelazny: Nie zawsze mogliśmy wejść do szkoły w optymalnym dla nas czasie, musieliśmy brać pod uwagę na przykład okres przerwy świątecznej. Na początku nie było też jasno określonej procedury w jaki sposób krok po kroku przetestować sieć po jej podłączeniu. To zostało dopiero wypracowane w praktyce i opisane dopiero później. Jedną szkołę musieliśmy też podłączyć radiowo. W sumie jednak wszystkie trudności pokonaliśmy dość łatwo.

Jakie korzyści przynosi podłączenie placówek oświatowych w ramach OSE?

Przemysław Żelazny: Stabilną umowę na pięć lat, co jak wiemy jest w naszych warunkach rynkowych bardzo długim okresem czasu i ma dla nas ogromny sens ekonomiczny. Zdarzyło się też, że szkoła chciała szybszy internet niż standard przewidziany przez umowę w ramach OSE oraz, że kontakt z zatrudnionym w szkole informatykiem zaowocował współpracą przy innym projekcie.

Planujecie współpracować z MdO przy kolejnych ogólnopolskich projektach?

Przemysław Żelazny: Tak. Śledzimy na bieżąco możliwości współpracy. Na terenie powiatu kieleckiego rozbudowaliśmy jednak innowacyjną sieć światłowodową, która umożliwia mieszkańcom korzystanie z usług dostępu do internetu, telewizji cyfrowej i telefonu, oferujemy szeroki wachlarz usług internetowych skierowanych do osób indywidualnych i klientów biznesowych, jesteśmy ukierunkowani na rozwój i inwestujemy w nowe technologie, z pewnością więc sobie poradzimy.

Jesteście w pełni MiŚOT-em?

Przemysław Żelazny: Tak, jesteśmy lokalnym operatorem telekomunikacyjnym, a kapitał naszej firmy jest w 100% polski. Stale współpracujemy też z dostawcami i podwykonawcami z naszego regionu.