Sami swoi – sąsiad blokuje dostęp do światłowodu

254

W Kurowie jeden sąsiad zablokował drugiemu możliwość uzyskania dostępu do światłowodu. Sieć jest zbudowana, adres jest w planach „Polski Cyfrowej” uwzględniony, a internetu jak nie było tak nie ma.

– Czuję się oszukany. W terminie złożyłem deklarację potwierdzającą chęć podłączenia do sieci. Byłem pewny, że wszystko będzie dobrze. Okazało się jednak, że mój sąsiad na przekopanie swojej działki nie pozwolił, więc firma, która kładzie światłowód, uznała, że mnie również nie podłączy – żali się Damian Celuch, mieszkaniec ul. Fabrycznej w Kurowie.

Pan Damian miał nadzieję, ze uda się zmienić projekt sieci w taki sposób, by do niego światłowód poprowadzić nie przekopem przez działkę sąsiada, ale góra lub przekopując się od przejazdem do działki. Jednak w lubelskim przedsiębiorstwie Fibee nie są takimi zmianami projektu zainteresowani.
Pytanie o możliwość rozwiązania tego problemu dotarły nawet do odpowiedzialnego za cały program Centrum Projektów Polska Cyfrowa w Warszawie. Interweniowano w Fibee, ale bez pozytywnych rezultatów.

– Zwróciliśmy się do FIBEE z prośbą o stanowisko w tej sprawie. Zgodnie z przekazanymi informacjami poniższy adres nie został podłączony z uwagi na brak zgody sąsiada na przekopanie ziemi na jego działce. Wykonanie przyłącza górą nie było możliwe, gdyż trasa została zaprojektowana doziemnie – odpowiadają pracownicy CPPC.

Niestety zgodnie z zasadami programu firma nie ma obowiązku podłączyć wszystkich chętnych do światłowodu. Nie musi nawet podłączać tych adresów, które zostały pozytywnie zweryfikowane w ramach projektu. Wszystko zależy od możliwości technicznych oraz dobrej woli wykonawcy projektu. W taki sposób realizująca zadanie firma może zmienić do 15 proc. wszystkich adresów, które są w zasięgu światłowodu. W programie liczy się bowiem liczba przyłączy, a nie konkretne adresy. Dlatego też firmy znajdując w planach punkty adresowe z trudnym dostępem, mogą je pominąć, a w to miejsce wybrać inne, do których dostęp jest łatwiejszy.

Zainteresowani podłączeniem obywatele jak i samo CPPC nic nie jest w stanie na to poradzić.

– Żadna z instytucji zaangażowanych w przeprowadzenie konkursu nie ma możliwości wywierania wpływu na beneficjenta w zakresie doboru punktów adresowych – tłumaczą specjaliści z „Polski Cyfrowej”.

Panu Damianowi pozostaje albo przekonanie sąsiada do zmiany postawy, albo czekanie na kolejne projekty rządowe w nadziei, ze będą przeprowadzane na innych zasadach. Lub w inny sposób tak, by przekopanie przez działkę sąsiada nie było warunkiem koniecznym do tego, by poprowadzić światłowód do adresu pana Damiana.

Źródło: dziennikwschodni.pl