Jeszcze bez PKE – grudniowe zmiany w prawie telekomunikacyjnym

769
Kamila Mizeraz, radca prawny itB Legal
Kamila Mizera, radca prawny itB Legal

W grudniu operatorów czekają zmiany dotyczące abonentów i wzorców umów abonenckich wynikające ze zmiany ustawy, która miała już wówczas nie obowiązywać.

– W ostatnim czasie dużo pisało się, mówiło i rozmawiało o nowej ustawie: Prawie komunikacji elektronicznej – mówi Kamila Mizera, radca prawny. – Miała zacząć obowiązywać 21 grudnia 2020 r., uchylić ustawę, na podstawie której aktualnie działają przedsiębiorcy telekomunikacyjni, czyli ustawę Prawo telekomunikacyjne, a przede
wszystkim wymagać opracowania zupełnie nowych wzorców oraz wdrożenia zmian w umowach zawartych z abonentami przed dniem 21 grudnia 2020 r. Mamy już już jednak prawie połowę listopada, a do chwili obecnej nie została opublikowana wersja PKE po konsultacjach społecznych, które miały miejsce w sierpniu bieżącego roku. Ponadto, w dniu 30 października 2020 r. w czasie spotkania z izbami zrzeszającymi przedsiębiorców telekomunikacyjnych i innymi podmiotami zaangażowanymi w prace ustawodawcze nad PKE, przedstawiciele Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przekazali uczestnikom spotkania nieoficjalne informacje, że wejście w życie PKE i uchylenie PT zostanie odsunięte w czasie do czerwca 2021 r. – dodaje.

Jednocześnie pojawiła się informacja, że prawdopodobnie w ostatecznej wersji ustawy zostaną uwzględnione liczne głosy branży telekomunikacyjnej i PKE nie będzie nakazywało zmiany umów zawartych przed dniem wejścia w życie PKE.

– Obie te informacje trzeba ocenić pozytywnie – stwierdza Kamila Mizera. – Branża będzie miała więcej czasu na zapoznanie się z nowymi przepisami oraz ich wdrożenie (optymistycznie wychodzimy z założenia, że prace ustawodawcze nad PKE zostaną zakończone jeszcze w tym roku kalendarzowym, zaś najpóźniej w styczniu zostanie ogłoszony ostateczny tekst PKE), a przede wszystkim nie będzie musiała na to poświęcać czasu w okresie świąteczno-noworocznym. Odpadnie też szereg problemów wynikających z tego, że zrezygnowano z ingerencji PKE w już zawarte umowy. I wreszcie, nawet gdyby okazało się, że PKE zawiera jakieś nieścisłości czy błędy regulacyjne, będzie czas na znowelizowanie tej ustawy i ich usunięcie.

To były te dobre informacje. Zmiana perspektyw dotyczących PKE skutkuje jednak także tym, że przez kolejne pół roku branża telekomunikacyjna będzie dalej funkcjonować na podstawie starej ustawy Prawo telekomunikacyjne. To zaś się wiąże z tym, że
musimy cofnąć się w czasie do maja 2020 r. i przypomnieć sobie o tym, że ustawą z dnia z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z
rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, Dz.U. z 2020 r. poz. 875 wraz z późn. zm. (tzw. Tarcza 3.0) zdecydowano się zmienić przepisy PT. Zmiana ta wejdzie w życie w dniu 21 grudnia 2020 r.

– Nowelizacja miała wejść w życie w dniu 21 grudnia 2020 r., dokładnie w tym samym dniu co PKE, które uchylałby w całości te przepisy. Do tej pory wszyscy byli zatem przekonani, że zapowiedziana w Tarczy 3.0 zmiana ustawy prawo telekomunikacyjne nigdy nie w praktyce nie będzie obowiązywać – zaznacza Kamila Mizera.

Tymczasem okazuje się, że nowelizację trzeba będzie wdrożyć, zarówno we wzorcach abonenckich, które mają być stosowane wobec nowych abonentów, jak i w już zawartych umowach. Ta nowelizacja przemyca część rozwiązań, które będzie wprowadzać PKE i ma dawać dotychczasowym abonentom namiastkę tych uprawnień, które nowym abonentom przyzna później PKE. Skoro zaś PKE ma nie nakazywać zmiany już zawartych umów, to te nowe uprawnienia do już wykonywanych umów (i tych, które zostaną zawarte do czasu wejścia w życie PKE) powinny zostać wprowadzone na podstawie omawianej nowelizacji PT. Innymi słowy, te zmiany byłyby trochę mniej ważne, choć oczywiście dalej istniałby obowiązek ich wdrożenia, gdyby do PKE trzeba było dostosować już zawarte umowy.