TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Rekrutacyjne niepowodzenia często wynikają z błędów w procesie

Firmy coraz częściej tracą wartościowych kandydatów dlatego, że ich procesy rekrutacyjne nie odpowiadają oczekiwaniom rynku. Zjawisko nieefektywnego procesu rekrutacyjnego wpisuje się też w szerszy trend – firmy coraz rzadziej tracą kandydatów przez jedną nieudaną rozmowę kwalifikacyjną.

Niewłaściwie zdefiniowane stanowiska, nieskuteczna selekcja kandydatów, wydłużony proces decyzyjny, niejasne etapy rekrutacji czy niedopracowany proces wdrożenia mogą skutecznie zniechęcić nawet najlepszych kandydatów. W tym kontekście jakość rekrutacji staje się odzwierciedleniem ogólnej dojrzałości organizacyjnej, a nie tylko efektywności działań działu HR.

W efekcie jedną z najbardziej widocznych zmian po stronie pracodawców jest to, że najlepsi kandydaci oceniają dziś nie tylko samą ofertę, lecz także jakość całego doświadczenia rekrutacyjnego. W wielu przypadkach utrata kandydatów zaczyna się już na etapie komunikowania stanowiska na rynku.

Przedstawione wnioski pojawiły się w toku dyskusji, stanowiącej część cyklu SOFTSWISS Live Panel Series. To inicjatywa mająca na celu prowadzenie otwartego dialogu na temat najważniejszych trendów kształtujących branżę iGaming. W pierwszym spotkaniu udział wzięli przedstawiciele Pentasia, jednego z najbardziej rozpoznawalnych partnerów rekrutacyjnych w branży iGaming oraz Conexus Leadership, grupy firm specjalizujących się w rekrutacji, szkoleniach i doradztwie dla sektora iGaming.

Czy jednak problemy dotyczą tylko tej konkretnej branży?

Warto przemyśleć i zredefiniować

Firmy powinny na nowo przemyśleć sposób tworzenia opisów stanowisk, ogłoszeń rekrutacyjnych oraz prowadzenia rozmów z kandydatami – komentuje Natalia Perkowska, Deputy Chief HR Officer w SOFTSWISS. – Zamiast skupiać się na checklistach, warto położyć większy nacisk na realne problemy, które kandydat ma rozwiązywać oraz wpływ, jaki jego praca będzie miała na biznes.

Natalia Perkowska, Deputy Chief HR Officer w SOFTSWISS

Wspomniane niedoskonałości w procesie rekrutacyjnym ograniczają skuteczność pozyskiwania talentów i wpływają na to, jak kandydaci postrzegają samą firmę.

Proces rekrutacji staje się dziś jednym z pierwszych sygnałów pokazujących w jaki sposób organizacja się komunikuje, podejmuje decyzje i szerzej wspiera swoich pracowników.

Proces rekrutacji staje się dziś jednym z pierwszych sygnałów pokazujących w jaki sposób organizacja się komunikuje, podejmuje decyzje i wspiera pracowników

Koszty biznesowe wynikające z nieefektywnego procesu rekrutacyjnego są szczególnie widoczne w przypadku technicznych stanowisk, gdzie firmy często niemal natychmiast potrzebują pracowników gotowych do działania. W takich sytuacjach błędy w definiowaniu stanowiska oraz doborze kandydatów szybko przekładają się na trudności we wdrożeniu, opóźnienia w realizacji zadań oraz utratę dynamiki pracy zespołów.

– Gdy do zespołu dołączają nowe osoby, bardzo często potrzebujemy, żeby niemal od razu weszli w swoje obowiązki. Dlatego tak istotne jest zatrudnianie kandydatów, którzy są w pełni dopasowani do stanowiska i mogą natychmiast rozpocząć pracę, do której zostali zatrudnieni. Jasne przedstawienie oczekiwań biznesowych już na wczesnym etapie pozwala również lepiej identyfikować osoby, które szybciej przejdą proces wdrożenia i zaczną wnosić wartość do zespołu – mówi Sergey Kastukevich, Chief Technology Officer w firmie SOFTSWISS.

Choć niedobór specjalistów nadal pozostaje istotnym elementem rynku, zarówno globalnie, jak i w polskim sektorze technologicznym, nie wyjaśnia on już w pełni trudności, z jakimi firmy mierzą się przy pozyskiwaniu i utrzymaniu wartościowych pracowników. Coraz częściej o przewadze konkurencyjnej decyduje jakość całego procesu pozyskiwania talentów.

Czytaj także:

Poprzedni artykuł
Marek Nowak
Marek Nowak
Redaktor naczelny ISPortal, wcześniej związany między innymi z miesięcznikiem Mobile Internet. Artykuły dotyczące nowych technologii publikował także w portalu Trojmiasto.pl. Po godzinach tworzy opowiadania science-fiction, które ukazały się m.in. w Nowej Fantastyce, Epei, Młodym Techniku.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze