TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Ponad połowa firm ma luki kompetencyjne związane AI

Rozwój sztucznej inteligencji przyspiesza, a dodatkowo coraz większa ilość przetwarzanych danych napędza zapotrzebowanie firm na specjalistów z tych obszarów. Prognozy World Economic Forum pokazują, że do 2030 roku największy przyrost zatrudnienia będzie dotyczył przede wszystkim ekspertów Big Data, inżynierii technologii finansowych (FinTech) oraz AI i uczenia maszynowego. Przedsiębiorstwa jednak nie nadążają i stwierdzają coraz więcej luk kompetencyjnych w swoich szeregach. Skutki tego są takie, że w  polskich firmach dwie na trzy inicjatywy bazujące na AI zatrzymują się na początkowym etapie realizacji i ostatecznie nie są wdrażane.

Za tempem rozwoju technologicznego powinny nadążać kompetencje

Narzędzia oparte na sztucznej inteligencji są wdrażane w celu usprawnienia pojedynczych procesów, często z pominięciem realiów operacyjnych i technologicznych konkretnej firmy. To główny problem, który skutkuje niską efektywnością wykorzystywanych rozwiązań, nawet jeśli teoretycznie wszystko działa poprawnie od strony technicznejzauważa Sebastian Jaworski, wiceprezes zarządu Linux Polska.

Zainteresowanie rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji w biznesie rośnie. W 2025 aż 75 proc. dużych firm w Polsce realizowało projekty związane z zaawansowaną analityką i AI. Wszystkie lub większość założonych korzyści związanych z nowymi projektami i inwestycjami osiągnęło jednak zaledwie 43 proc. z nich.

Zamiast inwestować w narzędzia i szukać miejsc, gdzie można je zastosować, warto wyjść od rzeczywistych problemów i celów, a dopiero potem dobierać do nich rozwiązania. W procesie tym należy wziąć pod uwagę integrację aplikacji AI z istniejącą infrastrukturą IT organizacji – wyjaśnia Sebastian Jaworski.

Przykład polskich firm wpisuje się w kontekst globalnych wyzwań związanych z wdrażaniem sztucznej inteligencji. Okazuje się, że tempo rozwoju technologii i braki kadrowe pogłębiają luki kompetencyjne w organizacjach. Dotyczy to przede wszystkim wykorzystania AI w cyberbezpieczeństwie i zarządzaniu ryzykiem oraz monitoringu IT. O tych kwestiach wspomina 57 proc. firm.

Możliwości sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego w ocenie ryzyka są bardzo szerokie. Zautomatyzowane przetwarzanie danych i inteligentne modelowanie zależności służą do identyfikacji zagrożeń oraz oceny ich wpływu na biznes. To przede wszystkim zwiększa bezpieczeństwo organizacji, ale poza tym pozwala również spełnić obowiązki wynikające z unijnych regulacji, takich jak DORA. Dla organizacji główną barierą na drodze do tych celów jest fakt, że na rynku brakuje zarówno specjalistów bezpieczeństwa, monitoringu i obserwacji IT, jak i ekspertów sztucznej inteligencji. Przez luki kompetencyjne w firmach panuje niesłuszne przekonanie, że wdrożenie nowych narzędzi jest procesem skomplikowanym, wymagającym przebudowy całej architektury, a przez to zbyt ryzykownym i kosztownym – mówi Kacper Szczepaniuk, Observability Specialist w Linux Polska.

Luki kompetencyjne to nie tylko kwestia cyberbezpieczeństwa

Braki w kwalifikacjach związany z wykorzystaniem AI to nie tylko obszar bezpieczeństwa IT. Dotyczy to również optymalizacji kosztów – wspomina o tym 54 proc. firm, czy zarządzania zmianą organizacyjną – 43 proc. i pracy z danymi – 40 proc.

Duże zróżnicowanie wyzwań może wskazywać na to, że firmy nie są w pełni gotowe na wdrożenie narzędzi AI. Skuteczne wykorzystanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji wymaga zmian na poziomie strategicznym.

Wdrożenie kolejnych rozwiązań powinno być elementem szerszej transformacji cyfrowej, która poza technologiami obejmuje również poszerzanie kompetencji pracowników i budowanie zespołów specjalistów. Warto mieć na uwadze, że luki kompetencyjne wiążą się z obawami dotyczącymi umiejętności efektywnego wykorzystania narzędzi. Dlatego też konieczne jest dostosowanie ich do użytkowników nietechnicznych – analityków czy pracowników operacyjnych – mówi o sytuacji Maciej Wawrzyniak, Senior Solutions Architect w Linux Polska.

Część organizacji ma świadomość, że transformacja jest nieunikniona. W Polsce 42 proc. firm już zwiększyło zatrudnienie specjalistów AI i zaawansowanej analityki, a 29 proc. planuje to zrobić w najbliższym czasie. Głównym sposobem na ograniczenie luki kompetencyjnej jest póki co korzystanie z zewnętrznego wsparcia. Aż 7 na 10 organizacji wdraża rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, łącząc wiedzę wewnętrznego zespołu z kompetencjami specjalistów spoza firmy.

Czytaj także:

Klaudia Wojciechowska
Klaudia Wojciechowska
Redaktorka ISPortal i ISProfessional. Dziennikarka telewizji lokalnego operatora telekomunikacyjnego Ret-Sat1. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim ze specjalizacją filmoznawstwo i nowe media.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze