Mikrotelefony – ulubieńcy więźniów

150
mikrotelefon

Mikrotelefony są urządzeniami, które chociaż wyglądają jak zabawki, to są w pełni funkcjonalne. Można z nich dzwonić, wysyłać SMS-y, a ich niewielkie rozmiary sprawiają, że zyskują na popularności wśród więźniów.

Porównując dzisiejsze smartfony z telefonami sprzed 10-20 lat widzimy, że stają się one coraz większe. Mikrotelefony to przeciwny trend, który miniaturyzuje wszystko to, co z smartfonach rozrasta się do ogromnych rozmiarów. Przede wszystkim ekran.

Właśnie ze względu na te niewielkie rozmiary mikrotelefony są chętnie wykorzystywane przez więźniów. Łatwo je ukryć, a ich funkcjonalność nie ustępuje telefonom pełnowymiarowym.

Najprawdopodobniej to L8STAR dostarczony był „Słowikowi”. Przestępcą pozwala to nawet zza krat nadal prowadzić swoje ciemne interesy.

Miniaturowy BM10 od L8STAR ma ekran OLED o przekątnej 0,66”. Porównując go z Redmi Note 7 o wyświetlaczu 6,3” widać niezwykła różnice. Cały mikrotelefon ma wymiary 68 × 23 × 11 mm i wagę 21 g.

Także marka LONG-CZ wprowadziła seria J z trzeba urządzeniami.

W przypadku propozycji obu firm mikrotelefony pozwalają na dzwonienie, wysyłanie SMS-ów, można je wykorzystać jako Bluetooth dialery. Dzięki temu mogą być zsynchronizowane ze smartfonami czy tabletami. Dostępna jest też słuchawka Bluetooth, co również wykorzystują przestępcy.

Pamięć wewnętrzna mieści do 500 kontaktów. Telefony operują na częstotliwościach GSM 850/900/1800/1900 MHz. Co oznacza obsługę przez polskich operatorów.

Dodatkowo mikrotelefony oferują modulatory głosu. Można wybrać głos męski, kobiecy lub dziecięcy. A modele serii J oferują nawet 12 możliwości wyboru głosu.

I chociaż baterie mikrotelefonów nie zapewniają długiej obsługi (do 5 godzin rozmów lub 96 godzin czuwania), to nadal te urządzenia są ulubionymi za murami więzień.

Ale mikrotelefon może mieć każdy. Wystarczy wpisać hasło „mikrotelefon” lub nazwę modelu, by zapoznać się z ofertą na polskim rynku.

Źródło: komputerświat.pl