TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Mieszkańcy bez internetu. Wykonawca przeciął kable

Mieszkający w jednym z bloków przy ul. Emilii Plater w Lęborku od ponad miesiąca nie maja internetu i telewizji. Wykonawca inwestycji w tym miejscu przeciął kable, którymi dostarczane były usługi. Nikt nie chce ponieść odpowiedzialności za szkodę, a internetu jak nie było, tak nie ma.

Podczas kładzenia płyt na wjazdach do posesji przy ul. Emilii Plater w Lęborku pracownicy trafili na kable, których nie było na mapach. Postanowili nie przejmować się ich obecnością i przy wykonywaniu prac je pocięli.

– Na początku kable były przecięte tylko w jednym miejscu. Firma Vectra szybko naprawiła przewód, jednak pracownicy ponownie go zniszczyli. Tym razem pocięli kable na kawałeczki i zostawili je w naszym żywopłocie – skarży się pani Aleksandra mieszkająca w odciętym od internetu bloku.

Ani władze miasta, ani Vectra dostarczająca internet w to miejsce, nie są w stanie podjąć dalszych prac serwisowych. Udało się to tylko za pierwszym razem przy małym zniszczeniu kabla. Największym problemem jest brak odpowiedzialnego za sytuację i przerzucanie się kosztami naprawy.

– Rozmawialiśmy z dyrektorem Wydziału Utrzymania Dróg i Terenów Komunalnych, który zarządzał tym projektem. Otrzymaliśmy informację, że koszty mają spaść na Urząd Miejski. Pan dyrektor postanowił jednak zrzucić tę odpowiedzialność na wykonawcę zadania. Z tego co wiem, wykonawca nie zgodził się na poniesienie kosztów, więc od ponad miesiąca jesteśmy bez internetu  – relacjonuje sytuację pani Aleksandra.

Sprawę komentuje UM w Lęborku

Do całej sytuacji odniósł się Wydział Utrzymania Dróg i Terenów Komunalnych Urzędu Miejskiego w Lęborku

– Te przewody nie znajdowały się na żadnych mapach, a z naszych ustaleń wyszło, że znajdowały się tam bez żadnego zezwolenia.  Przewody były zatem poprowadzone nielegalnie, więc musieliśmy je zdemontować. Zaraz potem zgłosiliśmy się do firmy Vectra, jednak otrzymaliśmy odpowiedź, że firma żadnych specjalnych pozwoleń nie zamierza pozyskiwać. W takiej sytuacji nie mogliśmy postąpić inaczej – tłumaczy Adam Smoliński, dyrektor Wydział Utrzymania Dróg i Terenów Komunalnych Urzędu Miejskiego w Lęborku.

Co na to operator?

Także Vectra, która jest właścicielem przeciętych i zniszczonych kabli, wypowiedziała się w temacie.

Niestety infrastruktura komunikacyjna w tym miejscu była instalowana jeszcze w latach 90., zgodnie z obowiązującymi wtedy przepisami i nie jesteśmy w stanie dziś realnie ocenić, dlaczego nie została wprowadzona do lokalnych planów geodezyjnych. Dziś położenie na nowo wymaganej infrastruktury telekomunikacyjnej wiąże się z długą drogą formalną konieczną do uzyskania na nowo wymaganych pozwoleń, co mogłoby zająć nawet kilka miesięcy. Nie chcemy narażać naszych abonentów na ryzyko przedłużającego się procesu, którego rozstrzygnięcia dodatkowo nie jesteśmy pewni. Dlatego zostaliśmy zmuszeni do rozwiązania umów z klientami mieszkającymi w tym konkretnym bloku. Żałujemy, że doszło do tej sytuacji i przepraszamy naszych klientów za wszelkie niedogodności – stwierdziła Vectra.

Sprawa jest w toku i wygląda na to, że nie ma winnych, są jedynie zaskoczeni. Najbardziej mieszkańcy odciętych od internetu mieszkań. W ich przypadku rozwiązanie umowy na dostarczenie internetu nie jest żadnym rozwiązaniem, bo pozostaną nadal bez usługi i muszą szukać innych sposób, na korzystanie z internetu i telewizji.

Źródło: lebork24.info

Klaudia Wojciechowska
Klaudia Wojciechowska
Redaktorka ISPortal i ISProfessional. Dziennikarka telewizji lokalnego operatora telekomunikacyjnego Ret-Sat1. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim ze specjalizacją filmoznawstwo i nowe media.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze