TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Kamil Surdy z Klikom.net: lokalni operatorzy wciąż mają przewagę

Lokalni operatorzy przez lata odgrywali kluczową rolę w rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej w mniejszych miastach i miejscowościach. W wielu przypadkach to właśnie oni inwestowali w sieci tam, gdzie duzi gracze nie byli jeszcze zainteresowani budową własnej infrastruktury. O znaczeniu tego segmentu rynku oraz zmianach zachodzących w branży mówi Kamil Surdy, dyrektor zarządzający Klikom.net ze Starachowic, w rozmowie opublikowanej przez portal Starachowice-net.

Jak podkreśla Kamil Surdy, specyfiką polskiego rynku telekomunikacyjnego jest silna pozycja małych i średnich operatorów. Przez lata to właśnie lokalne firmy odpowiadały za rozwój dostępu do internetu w wielu obszarach, szczególnie poza największymi aglomeracjami.

– W wielu miejscowościach to właśnie lokalne firmy jako pierwsze budowały nowoczesną infrastrukturę i zapewniały mieszkańcom dostęp do szybkiego Internetu – mówi Kamil Surdy.

Według przedstawiciela Klikom.net mali i średni operatorzy stanowią około 35 proc. rynku internetowego. Ich znaczenie było szczególnie duże na terenach, które przez wiele lat pozostawały poza głównym obszarem zainteresowania największych telekomów.

Konsolidacja zmienia rynek

Obecnie sytuacja lokalnych przedsiębiorców telekomunikacyjnych jest jednak coraz bardziej wymagająca. Rynek podlega konsolidacji, a duże podmioty przejmują mniejsze sieci i zwiększają skalę działania.

Jednocześnie rośnie znaczenie marketingu i rozpoznawalności marki. Zdaniem Kamila Surdy część klientów podejmuje decyzje przede wszystkim na podstawie widoczności operatora i intensywności jego komunikacji reklamowej, nie zawsze porównując przy tym jakość obsługi czy sposób reagowania na problemy techniczne.

W tym obszarze lokalni operatorzy nadal mogą mieć przewagę.

– Lokalny operator zna potrzeby mieszkańców, szybciej reaguje na problemy i nie traktuje klienta jak numeru w systemie. Za taką firmą stoją konkretni ludzie z regionu, którzy często mieszkają niedaleko swoich klientów – wskazuje dyrektor zarządzający Klikom.net.

Obsługa klienta nadal ma znaczenie

Wraz ze wzrostem dostępności szybkiego internetu różnice pomiędzy ofertami operatorów coraz rzadziej sprowadzają się wyłącznie do deklarowanej przepustowości łącza. Coraz większego znaczenia nabierają jakość obsługi, szybkość reakcji serwisu oraz możliwość bezpośredniego kontaktu z dostawcą.

Zdaniem dyrektora zarządzającego Klikom.net klienci zaczynają zwracać uwagę na te elementy, choć lokalni operatorzy nadal muszą konsekwentnie budować świadomość swojej roli i przewag.

Surdy zwraca również uwagę na ekonomiczny wymiar wyboru lokalnego dostawcy usług. Regionalne firmy zatrudniają pracowników na miejscu, współpracują z lokalnymi przedsiębiorcami i inwestują w infrastrukturę w swoim otoczeniu. W efekcie część środków wydawanych przez klientów pozostaje w lokalnej gospodarce.

Lokalność jako element przewagi konkurencyjnej

Mimo postępującej konsolidacji rynku przyszłość lokalnych operatorów nie musi oznaczać utraty ich znaczenia. Ich przewagą pozostają przede wszystkim znajomość lokalnego rynku, elastyczność oraz relacja z abonentem.

– Technologia jest ważna, ale relacje i zaufanie również mają znaczenie. Klienci coraz częściej oczekują nie tylko szybkiego Internetu, ale też realnego kontaktu i wsparcia. I właśnie tutaj lokalni operatorzy nadal mają dużą przewagę – podsumowuje Kamil Surdy.

Rozmowa opublikowana przez Starachowice-net pokazuje, że dyskusja o przyszłości rynku telekomunikacyjnego nie dotyczy wyłącznie inwestycji, zasięgów i parametrów usług. Istotne pozostaje również to, kto budował lokalną infrastrukturę, kto odpowiada za jej utrzymanie oraz w jaki sposób operator buduje relację z klientami.

Czytaj także:

Michał Koch
Michał Koch
Dziennikarz i researcher. Tworzy teksty o najnowszych technologiach, 5G, cyberbezpieczeństwie i polskiej branży telekomunikacyjnej.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze