Jak zamienić atak DDoS w biznes?

401

 
Rozproszony atak typu „distributed denial of service” (DDoS) jest jednym z najpopularniejszych narzędzi w arsenale cyberprzestępczości. Motywacja takich ataków może się różnić: od cyber-chuligaństwa po wymuszenia. Zdarzyły się przypadki, w których grupy przestępcze groziły atakiem DDoS, chyba że ofiara wypłaciła 5 bitcoinów (ponad 5000 dolarów). Często atak DDoS jest wykorzystywany do kradzieży danych lub udostępniania złośliwego oprogramowania.
Prawie każdy może paść ofiarą ataku DDoS. Są stosunkowo tanie i łatwe do zorganizowania, mogą być również bardzo skuteczne, jeśli atakowany pozbawiony jest systemu zabezpieczeń. Na podstawie analizy danych uzyskanych z otwartych źródeł  udało się nam ustalić aktualny koszt ataku DDoS. Ustaliliśmy również, co dokładnie cyberprzestępcy atakujący DDoS oferują swoim klientom.
Zamawianie ataku typu DDoS odbywa się zazwyczaj przy użyciu pełnoprawnej usługi internetowej, eliminując potrzebę bezpośredniego kontaktu między organizatorem a klientem. Te usługi to w pełni funkcjonalne aplikacje sieciowe, które umożliwiają zarejestrowanym klientom zarządzanie ich saldami i zaplanowanie budżetu na atak DDoS. Niektórzy programiści oferują nawet punkty bonusowe za każdy atak przeprowadzony przy użyciu ich usługi. Innymi słowy, cyberprzestępcy mają własne programy lojalnościowe i obsługi klienta.
Organizatorzy usług DDoS oferują klientom plan taryfowy, w którym kupujący płaci za drugą cenę wynajmu za pojemność sieci botnet. Na przykład atak DDoS trwający 300 sekund przy użyciu sieci botnetowej o łącznej przepustowości 125 Gb / s będzie kosztować 5 euro!
Niektóre usługi oferują wybór scenariusza ataku, który umożliwia cyberprzestępcom łączenie różnych scenariuszy i wykonywanie ataków dostosowanych do indywidualnych cech ofiary.
Oczywiście za odpowiednia cenę można wykupić również obronę przed atakiem – na tych samych portalach! Jak widać organizacja ataków DDOS stała się pełnoprawnym pomysłem na biznes.  Bardzo opłacalnym pomysłem.
Źródło