TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Opłaty za infrastrukturę umieszczoną w pasie drogowym – powrót tematu

Podczas 11 Zjazdu MiŚOT Karol Skupień, prezes Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej, wrócił do tematu, który żyje w środowisku już od lat – nowych, bardziej sprawiedliwych zasad wyznaczania stawki opłat za zajęcie pasa drogowego.

Mali i średnich operatorzy telekomuikacyjni posiadają dużą część infrastruktury zakopaną w pasie drogowym. Korzystanie z pasa drogowego to często najlepsza albo nawet jedyna możliwość lokalizowania sieci. Uzyskanie dostępu do pasa drogowego jest też często łatwiejsze i szybsze niż uzyskanie dostępu do gruntów należących do osób prywatnych.

Za korzystanie z pasa drogowego operatorzy płacą jednostkom samorządu terytorialnego coroczne opłaty. Ich wysokość jest bardzo zróżnicowana, a samorządy, które wygrywają w plebiscycie Gmina Przyjazna MiŚOT-om wyróżniają się m.in. tym, że wyznaczają jej najniższe możliwe stawki. Pobudza to inwestycje na tych terenach, a co za tym idzie – w dłuższej perspektywie – powoduje wzrost wpływów samorządu w połączeniu z szybką cyfryzacją gmin.

W praktyce, w zależności od firmy opłaty te wahają się od kilku do kilkuset tysięcy złotych. Dla małych i średnich przedsiębiorców telekomunikacyjnych jest to duże obciążenie, szczególnie że nie pobierają przecież od abonentów opłat za rok z góry.

Niesprawiedliwość na prostej drodze

Warto ponadto zwrócić uwagę, że stawki roczne opłat ustalane są w oparciu o zajęcie metra kwadratowego powierzchni pasa drogowego. Wylicza się ją z rzutu poziomego, a ich konkretna wysokość jest uzależniona od kryteriów określonych w poszczególnych uchwałach samorządowych jednostek terytorialnych.

Historycznie (przed 2018 rokiem), stawki te bywały zróżnicowane w zależności od tego, czy urządzenie było zlokalizowane w obszarze zabudowanym lub niezabudowanym, w poprzek drogi, wzdłuż drogi w jezdni, czy wzdłuż drogi poza jezdnią. W 2019 roku ustawodawca, m.in. po interwencji KIKE, zdecydował się na zmianę przepisów ustawy o drogach publicznych.

Wielu operatorów jest przekonanych, że stawki Za zajęcie pasa drogowego są niesprawiedliwe i za wysokie

Wielu operatorów jest jednak nadal przekonanych, że stawki są niesprawiedliwe i za wysokie. Nie brak głosów, że powinny być obligatoryjnie niższe na terenie całego kraju i obejmować wszystkich, ponieważ – o czym przypomniał Karol Skupień na Zjeździe MiŚOT– największy działający w Polsce operator nie wnosi żadnych opłat za większość należącej do niego infrastruktury umieszczonej w pasie drogowym.

Z czego to wynika? Usystematyzujmy wiedzę.

Mamy obecnie do czynienia z następującą sytuacją:

  • operatorzy telekomunikacyjni należący do sektora małych i średnich przedsiębiorstw, którzy budowali sieci w pasie drogowym w latach 2003-2019, objęci są obowiązkiem uiszczania opłat sięgających do 200 złotych za mkw.;
  • operatorzy rozbudowujący sieci po wejściu w życie nowelizacji z 2019 roku płacą zdecydowanie mniej (do 20 złotych);
  • największy działający w Polsce operator telekomunikacyjny – Orange Polska – nie ponosi żadnych opłat za sieci umieszczone w pasie drogowym z czasu, gdy nie obowiązywały jeszcze opłaty za zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia w nim urządzeń infrastruktury telekomunikacyjnej.
Od lewej: Ewelina Grabiec, Kinga Pawłowska-Nojszewska, Karol Skupień

Dofinansowane i obciążone

Można przy tym zauważyć, że przeważająca część infrastruktury obciążonej najwyższymi obecnie opłatami, została dofinansowana z funduszy UE. Wywołuje to wrażenie, że Skarb Państwa popadł w swoistą dwubiegunowość – jedną ręką rozdawał pieniądze na określony cel, a drugą je zabierał i wkładał do kieszeni samorządów. Dotacja nie obejmowała przecież przyszłych, corocznych opłat za zajęcie pasa drogowego.

Ponadto opłaty te w znacznej mierze dotyczą tzw. pustych przebiegów. Dotacje unijne były (i są nadal) przeznaczone na likwidację białych plam. By podłączyć wioskę, osiedle czy dom oddalony od głównego skupiska, należało posadowić infrastrukturę telekomunikacyjną w pasach drogowych, wzdłuż których nie ma żadnych zabudowań. Jednak opłaty za pas drogowy pobierane są za każdy metr, bez względu na to, czy na danym terenie w ogóle występują jakiekolwiek zabudowania i czy przedsiębiorca telekomunikacyjny ma szansę na świadczenie swoich usług.

Jak widać – problem istnieje. Opłaty utrudniają rozbudowę sieci, istnieje dysproporcja kosztów ponoszonych przez różnych operatorów, a brak opłat za znaczną część sieci należącą do dużego operatora z zagranicznym kapitałem, budzi sprzeciw.

Postulat o nowe rozwiązania

KIKE deklaruje w związku z tym podjęcie działań mających na celu objęcie równymi opłatami za zajęcie pasa drogowego wszystkich działających w Polsce operatorów telekomunikacyjnych.

Przyłączamy się więc do głosu. Warto byłoby wprowadzić niedyskryminujące rozwiązania, które pozwolą na jednolite traktowanie wszystkich – dużych i małych – operatorów telekomunikacyjnych. Trudno też dłużej akceptować sytuację, w której Orange Polska nie płaci za przeważającą część infrastruktury, wielu małych i średnich operatorów płaci po 200 zł za mkw., inni zaś po 20 zł.

Trudno dłużej akceptować sytuację, w której Orange Polska nie płaci za przeważającą część infrastruktury

Czy jednak minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, weźmie tę ideę na sztandar? Obciążenie dużego operatora większymi opłatami może przecież wpłynąć na wzrost cen usług i napędzić inflację. Ponadto nabyte przez Orange prawo do niewnoszenia opłat nie może być zmieniane wstecz. Zmiany wymagałyby zarówno kreatywnego podejścia (może nawet zastąpienia istniejącej opłaty nową, opartą na innych niż dotychczas zasadach), jak i politycznej woli połączonej z konsekwencją w działaniu. Tę ostatnią cechę trudno jednak ostatnimi laty zauważyć w resorcie cyfryzacji.

Czytaj także:

Marek Nowak
Marek Nowak
Redaktor naczelny ISPortal, wcześniej związany między innymi z miesięcznikiem Mobile Internet. Artykuły dotyczące nowych technologii publikował także w portalu Trojmiasto.pl. Po godzinach tworzy opowiadania science-fiction, które ukazały się m.in. w Nowej Fantastyce, Epei, Młodym Techniku.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze