W pierwszym tygodniu marca pisaliśmy o przygotowaniach do nowelizacji ustawy o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej, czyli OSE. Główną kwestią są pieniądze przeznaczane na utrzymanie infrastruktury oraz korzystanie z usług za jej pośrednictwem. Budżet na projekt ustalany był przed jego startem – w 2017 roku, a od tego czasu ceny uległy znaczącym zmianom. MiŚOT-y również brały udział w wielu konkursach OSE dzięki projektowi MdO. Dlatego o komentarz do planowanych zmian poprosiliśmy Łukasza Biernackiego z tego projektu.
Ogólnopolska Sieć Edukacyjna powstała na mocy ustawy z dnia 27 października 2017 r. o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej i wystartowała w kolejnym, czyli 2018 roku. Wtedy też zostały ustalone budżety na realizację infrastruktury, a także na jej utrzymanie i świadczenie na niej usług.
– Faktycznie od 2018, gdy startowaliśmy w konkurach OSE, od pierwszych wygranych konkursów i realizowanych projektów, stawki są wciąż takie same. Nie zwiększyła się maksymalna kwota abonamentowa za internet. Jednak ceny od tego czasu zmieniły się. Trzeba wziąć pod uwagę to, jaka w międzyczasie była inflacja – mówi Łukasz Biernacki z projektu MdO.
Teraz przygotowywana jest nowelizacja ustawy:
Ma ona przede wszystkim zmienić założenia budżetowe do OSE, co pozwoli przeznaczyć więcej pieniędzy na konieczne przy sieci działania.
– Jeśli rzeczywiście nowelizacja ustawy o OSE spowoduje, że będzie więcej pieniędzy na utrzymanie tego projektu i na bieżące opłaty z nim związane, to dla wszystkich będzie lepiej – stwierdza Łukasz Biernacki.
W dodatku umowy w ramach OSE podpisywane były na pięć lat, co oznacza, że wiele się skończyło czy właśnie się kończy. Kolejne powinny być podpisywane na warunkach dostosowanych do obecnej sytuacji gospodarczej i cen, które obowiązują teraz. Od 2018 roku wydarzenia takie jak pandemia czy wojna w Ukrainie nie pozostały bez wpływu na polską gospodarkę i na inflację.
– Pierwsze umowy, które podpisywaliśmy w ramach projektów OSE były na pięć lat i one niebawem będą wygasać. Większe pieniądze przeznaczone na dalsze działania to szansa na to, ze przy podpisywaniu kolejnych umów kwoty na nich umieszczane będą wyższe – wyjaśnia przedstawiciel Projektu MdO.

Łukasz Biernacki zwraca też uwagę na inny aspekt związany z sieciami dla szkół i z potrzebami samych szkół. Cyfryzacja wciąż postępuje. Wiele narzędzi wymaga lepszego, szybszego internetu o większej przepustowości. Jeśli szkoły będą chciały w działaniach edukacyjnych nadążać za postępem, to ich potrzeby w tej kwestii będą rosły.
– Możliwe jest też, że szkoły będą potrzebowały i chciały podpisywać umowy na większą przepustowość. Nie oszukujmy się, ale obecnie 100 Mb/s nie jest ogromną przepustowością, Wraz z rozwojem cyfryzacji, także w edukacji, potrzebne będą większe przepustowości. Te w sieci rosną, w OSE jeszcze nie – dodaje Łukasz Biernacki.
Projekt MdO, ale też wszyscy zainteresowani OSE czekają na dalsze działania w kwestii nowelizacji ustawy o OSE. Zgodnie z zapowiedziami przyjęcie jej projektu przez Radę Ministrów ma nastąpić do końca drugiego kwartału 2026 r.
Czytaj takżę:


