Uwaga na kable!

392
Fot. Marek Nowak
Fot. Marek Nowak

Operatorzy telekomunikacyjni sygnalizują, że podczas prac ziemnych wykonywanych przez przedsiębiorstwa branży drogowej, energetycznej, gazowej czy kolejowej stosunkowo często dochodzi do uszkodzenia infrastruktury światłowodowej. Apelujemy o większą ostrożność.

– W ostatnich latach kilkakrotnie doszło do przecięcia naszych kabli podczas budowy drogi dwupasmowej oraz przy przebudowie torowiska – mówi Monika Kosińska, prezes spółki Kolnet. – Kable były oczywiście naniesione na mapy i jestem przekonana, że przy zachowaniu odpowiedniej staranności dałoby się uniknąć awarii.

Okazuje się też, że źródłem niespodziewanych przerw w dostępie klientów końcowych do internetu mogą być także żniwa.

– Przyzwyczailiśmy się, że prowadzone w naszym regionie inwestycje drogowe są źródłem problemów – stwierdza Konrad Baranowski, właściciel firmy KOBA. – Nie zaskakują nas także szkody spowodowane w sierpniu przez kombajny rolnicze, które zawadzają o podbudowę słupową zakładów energetycznych, do których podwieszone są także nasze kable.

W czasach rosnącego uzależnienia gospodarki i usług od szybkiego i bezpiecznego dostępu do internetu, problemy tego typu mają rosnące znaczenie.

– Uszkodzenia infrastruktury telekomunikacyjnej były jak dotąd traktowane przez inne firmy prowadzące pracę ziemne jako te, które nie zagrażają bezpośrednio niczyjemu bezpieczeństwu – zauważa Konrad Baranowski. – Nie jest to przecież uszkodzenie rury gazowej, które groził wybuchem, ani kabla energetycznego, od którego zależy praca szpitalnych respiratorów.

To jednak się zmienia. Jest coraz więcej sytuacji, w których nagła przerwa w dostępie do internetu może zakończyć się tragicznie. Można tu wskazać monitoring i ochronę domu, teleporady, zdalne konsultacje zabiegów medycznych, a także diagnostykę i naprawę urządzeń istotnych dla funkcjonowania szpitali i innych przedsiębiorstw, w których bezpieczeństwo pracowników zależy od prawidłowej pracy maszyn podłączonych do sieci.

Infrastruktura telekomunikacyjna małych i średnich operatorów powinna być w związku z tym traktowana z należytą powagą przez wszystkich prowadzących prace ziemne.