TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Samorządowcy mają wątpliwości wobec Lokalnych Centrów Cyberbezpieczeństwa

Do 30 października trwa nabór wniosków w ramach programu grantowego na tworzenie Lokalnych Centrów Cyberbezpieczeństwa. Ale już teraz samorządowcy mają wątpliwości związane z praktyczną realizacją tego modelu. Najczęściej podnoszonymi kwestiami są te dotyczące sfery organizacyjnej. Dotyczą przede wszystkim podziału odpowiedzialności pomiędzy partnerami projektu. Do tego dochodzą kwestie finansowe, czyli utrzymanie trwałości projektu po zakończeniu wsparcia.

Lokalne Centra Cyberbezpieczeństwa (LCC) to inicjatywa Ministerstwa Cyfryzacji finansowana z Funduszy Europejskich na Rozwój Cyfrowy 2021–2027 (FERC), w ramach Działania 4.1 „Wzmocnienie cyberbezpieczeństwa oraz rozwój odpornej infrastruktury przetwarzania danych”.

W 2025 r. w jednostkach samorządu terytorialnego odnotowano łącznie 3249 incydentów zarejestrowanych przez CSIRT NASK – to rekordowa liczba tego typu zdarzeń w administracji samorządowej. Za każdym z tych incydentów stoi urząd i świadczone przez niego usługi na rzecz mieszkańców  – zauważył Krzysztof Gawkowski, minister cyfryzacji.

Cele projektu

Projekt ma na celu wsparcie powstawania regionalnych centrów obsługujących grupy Jednostek Samorządu Terytorialnego (JST) oraz ich jednostki organizacyjne takie jak:
– urzędy;
– szkoły;
– ośrodki pomocy społecznej;
– spółki komunalne.

Dofinansowanie obejmuje kompleksowe wsparcie budowy LCC – od zakupu niezbędnego sprzętu i zaawansowanego oprogramowania (np. systemy klasy SIEM), przez audyty bezpieczeństwa, aż po zatrudnienie lub outsourcing specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa obsługujących dany region.

W LCC lokalność nie musi być realną bliskością

Samorządowcy wskazują trudności związane z budowaniem partnerstw. Różne samorządy, które będą brać udział w projekcie, często różnią się pod względem potrzeb, priorytetów, kompetencji oraz stopnia rozwoju infrastruktury IT. Nie wiadomo jak ma wyglądać wkład poszczególnych partnerów czy w jaki sposób wyłonić lidera projektu. To on będzie miał wgląd w sieci JST działających w ramach tworzonego LLC.

To dowodzi, że kluczem do sukcesu będą właśnie aspekty organizacyjne, czyli ustalenie zasad współpracy a nie technologiczne, jak zakup nowoczesnych firewalii – podkreśla Piotr Zielaskiewicz z DAGMA Bezpieczeństwo IT.

Ponadto lokalność w nazwie powstających centrów nie oznacza, że muszą być one tworzone przez samorządy położone blisko lub ze sobą sąsiadujące.

Wspólny projekt mogą złożyć na przykład JST współpracujące ze sobą jako gminy partnerskie, położone w zupełnie odrębnych regionach kraju. Może być tak, że prowadzona od wielu współpraca będzie dobrą bazą, niejako przetarciem szlaków. Dzięki niej, rozszerzenie na obszar cyberbezpieczeństwa będzie łatwiejsze – dodaje Piotr Zielaskiewicz.

Co z finansowaniem w trakcie i po zakończeniu projektu?

Duże obawy samorządowców budzi finansowanie LCC po zakończeniu finansowania grantowego. Zgodnie z założeniami programu, podmioty składające wnioski będą zobowiązane do zachowania trwałości projektu przez co najmniej pięć lat. Oznacza to konieczność ich finansowania do 2035 r. (przy założeniu trzyletniego okresu realizacji oraz możliwości rozpoczęcia prac w 2027 r.)

Trudno dziś przewidzieć, jak będą kształtować się te koszty w trakcie realizacji projektu, nie mówiąc już o okresie po jego zakończeniu. A to utrudnia długoterminowe planowanie i ma niebagatelne znaczenie w kontekście wymogu utrzymania stworzonego LLC – mówi Aleksander Kostuch, inżynier Stormshield i doradca cyberbezpieczeństwa.

Wymaga to stworzenia modelu finansowania funkcjonowania LLC w dłuższej perspektywie wraz z zasadami udziału poszczególnych partnerów w wydatkach.

Nie wiadomo też do końca jakie działania i inwestycje będą mogły zostać objęte finansowaniem. W praktyce nie ma pełnej jasności czy zakres działania LCC powinien ograniczać się do usług SOC, czy również obejmować ochronę endpointów, systemy backupu, zarządzanie infrastrukturą serwerową, wspólne zakupy sprzętu i oprogramowania, rozwój usług cyfrowych, a nawet wsparcie helpdesk.

O ile idea wspólnego Security Operations Center (SOC) spotyka się z relatywnie dużą akceptacją, o tyle otwarte pozostają kwestie zakresu kompetencji wspólnych centrów usług, ich odpowiedzialności, parametrów SLA oraz współpracy z zespołami CSIRT – mówi ekspert Stormshield

Wątpliwości mogą przełożyć się na mniejsze zainteresowanie projektem

Obawy samorządowców na powyższych kwestiach się nie kończą. Z uwagi na liczne nowe obowiązki nakładane na jednostki samorządu terytorialnego, liczba samorządów gotowych do przygotowania i terminowego złożenia wniosków grantowych może okazać się mniejsza od oczekiwanej.

Taki scenariusz byłby dla Polski niezwykle niekorzystny. W mojej opinii, stworzenie sieci LLC będzie znaczącą zmianą organizacyjną, niezwykle aktywizującą obszar cyberbezpieczeństwa JST. Przy założeniu, że uda się zrealizować zakładane przez program cele, dokonamy reformy w zarządzaniu bezpieczeństwem sfer IT i OT będących pod pieczą samorządów. A realia w jakich funkcjonujemy sprawiają, że skuteczne przeciwdziałanie cyberprzestępczości, szczególnie tej sponsorowanej przez państwa, ma fundamentalne znaczenie – podsumowuje Aleksander Kostuch.

Czytaj także:

Klaudia Wojciechowska
Klaudia Wojciechowska
Redaktorka ISPortal i ISProfessional. Dziennikarka telewizji lokalnego operatora telekomunikacyjnego Ret-Sat1. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim ze specjalizacją filmoznawstwo i nowe media.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze