W lutym nastąpiło spowolnienie sprzedaży internetowej. Ale już w marcu wzrosło ono o 28,8 proc. Polski Instytut Ekonomiczny ocenia, że sprzedaż online przyspiesza bardziej niż cała sprzedaż detaliczna.
Dynamika roczna sprzedaży online we wszystkich kategoriach poza tekstyliami, odzieżą i obuwiem obniżyła się w porównaniu do lutego.
To tekstylia, odzież i obuwie są grupami produktów, których wielkość sprzedaży w stosunku do marca roku ubiegłego była najwyższa. Dynamika roczna w tej grupie wyniosła 71,5 proc. W początkach pandemii ograniczona zakupy w tych obszarach o niemal połowę, ale teraz następuje trend wyraźnie wzrostowy.
Polski Instytut Ekonomiczny wskazuje też, że przyspieszenie sprzedaży przez internet jest większe niż całej sprzedaży detalicznej. Podaje też prawdopodobny powód tego stanu, jakim jest wzrost udziału e-commerce o 0,9 punktów procentowych, do 9,5 proc. całej sprzedaży detalicznej
Kolejne miesiące to – według PIE- nadal dodatnia, ale już niższa dynamika roczna sprzedaży przez internet.
W kwietniu 2020 roku Polacy dostosowywali swoje działania zakupowe do obowiązujących warunków. To był pierwszy pełny miesiąc z pandemią i ograniczeniami. Udział e-commerce był wtedy najwyższy.
Kolejne miesiące 2020 i 2021 roku wskazują, że poza nagłymi wzrostami w okresach zaostrzeń, dynamika sprzedaży internetowej nie jest duża, a czasem bywa ujemna.
Źródło: PAP