TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Meta podatkami cyfrowymi obarczy reklamodawców

Wiele państw – w tym Polska – decyduje się na opodatkowanie gigantów cyfrowych, którzy działalność prowadzą także na ich terenie. Dotyczy to Google, Amazona czy Mety. Ta ostatnia od lipca wprowadzi rozwiązanie mające zniwelować zwiększone koszty. Obarczy nimi reklamodawców.

Od 1 lipca Meta Platforms będzie pobierać od reklamodawców nową opłatę lokalizacyjną –  location fees. Pobierana będzie od tych działających w krajach, które wprowadziły podatki cyfrowe. Opłata zależna będzie od sumy kosztów emisji reklam.

Kto ile zapłaci?

Na razie mówi się o sześciu rynkach, na których pojawi się location fees i jej wysokość powiązana jest z podatkami od usług cyfrowych. Czyli:
– w Wielkiej Brytanii – 2 proc.;
– we Francji – 3 proc.;
– we Włoszech – 3 proc.;
– w Hiszpanii – 3 proc.;
– w Austrii – 5 proc.;
– w Turcji – 5 proc.

Okazuje się, że jak wielu się spodziewało, giganci wcale nie godzą się na płacenie podatków, a tam, gdzie są nimi obarczanie, przerzucają je na innych. Reklamodawca nie ma możliwości rezygnacji z opłaty.

Chociaż obecnie opłata dotyczy wymienionych państw, to Meta już zapowiada, że będzie ja wprowadzać wszędzie tam, gdzie pojawi się podatek cyfrowy.

Opłata zależna od miejsca wyświetlania reklamy

Stawki location fees będą naliczane według miejsca wyświetlenia reklamy, a nie miejsca siedzimy reklamodawcy. Dlatego nawet jeśli marka jest amerykańska, ale prowadzi kampanie skierowaną do użytkowników we Francji, to opłatą zostanie obciążona.

Meta wyjaśnia, że to rozwiązanie odpowiadające rynkowym standardom. Podobnie postępuje Google i Amazon.

Podatki od usług cyfrowych wprowadzane są w związku z rosnącą rolą sektora technologicznego w gospodarce. Staje się to również punktem zapalnym polityki pomiędzy EU i USA:

Jednak Europa nie daje się zastraszyć i kolejne państwa wprowadzają podatek cyfrowy obciążający platformy pochodzące z USA. Niezależnie od tego, jakie rozwiązania na obniżenie kosztów podejmą one same. Jednocześnie sama Komisja Europejska wycofała się z pomysłu wprowadzenia unijnego podatku cyfrowego.

Sprawa dotyczy także Polski, w której taki podatek jest planowany od dawna. Jego stawka ma nie przekraczać 3 procent dla tych, którzy osiągają przychód krajowy na poziomie od 25 mln zł, a prób globalny na poziomie 1 mld euro.

Źródło: Wirtualne Media

Czytaj także:

Klaudia Wojciechowska
Klaudia Wojciechowska
Redaktorka ISPortal i ISProfessional. Dziennikarka telewizji lokalnego operatora telekomunikacyjnego Ret-Sat1. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim ze specjalizacją filmoznawstwo i nowe media.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze