Media społecznościowe są ważne, zdecydowaliśmy się na Publikon

186

Atmel prowadzony przez Michała Siemońskiego jest małą firmą świadczącą usługi telekomunikacyjne w Elblągu i okolicznych miejscowościach. W promocji swych usług w mediach społecznościowych zdecydowała się korzystanie z usługi Publikon.

Projekt Publikon animowany jest przez Grupę MiŚOT i Fundację Lokalni, które zakładają wspólną promocję małych i średnich operatorów telekomunikacyjnych pod szyldem Lokalni. Dlaczego się na nią zdecydowaliście?

Michał Siemoński: Od znajomych działających w innych branżach często słyszałem o korzyściach wynikających z reklamy w mediach społecznościowych. Kienci sprawdzają dziś także wiarygodność firmy w internecie. Sam jednak nadal nie mam nawet konta na Facebook’u, a moi pracownicy to głównie technicy. Pracownicy administracyjni w biurze także mają co robić. W efekcie po prostu nie mieliśmy kiedy i jak się za to zabrać. Oferta, na którą trafiliśmy w Newsletterze była wręcz skrojona dla nas.

Jakie są główne plusy Publikonu?

Michał Siemoński: Że nie musimy się tym zajmować. Wszystko działa automatycznie. Ustawiłem oczywiście pewne parametry dotyczące tego, komu wyświetlają się nasze posty. I to jest także kolejny plus: oferta na portalu społecznościowym trafia do osób o określonym profilu, mieszkających na określonym terenie. Można wręcz wskazać konkretną dzielnicę.

Jakie są wasze tradycyjne sposoby promocji i szukania klientów?

Michał Siemoński: Działamy lokalnie i większość użytkowników trafiła do nas z polecenia, czyli staroświecką pocztą pantoflową. Poza tym dbamy by nasze banery pojawiały się tam, gdzie trwają nowe inwestycje, czyli na płotach stawianych przez developerów. Szczegółowe informacje o ofercie są natomiast dostępne na stronie internetowej.

Czego oczekuje pan po promocji w mediach społecznościowych?

Michał Siemoński: Czekam na efekty. Współpracę z Publikonem zaczęliśmy od października, opłaciliśmy kampanię i odebraliśmy już pierwsze telefony z zapytaniami ofertowymi, które prawdopodobnie są jej wynikiem. Mam nadzieję, że przełoży się to na zawarcie nowych umów.

Czy Publikon jest drogi?

Michał Siemoński: Stawka jest w porządku. Może dałoby się to zrobić taniej własnymi siłami, ale tak jak mówiłem, pracownicy mają co robić i fakt, że nie musimy się tym dodatkowo zajmować wart jest tych pieniędzy.

Masz profil na Facebooku, ale nie masz czasu lub nie wiesz jak komunikować w internecie? Nie chcesz zatrudniać całego zespołu ludzi – stratega, copywritera, grafika, specjalisty social media i nie chcesz wydawać pieniędzy na agencje zajmujące się socialami? Publikon to odpowiedź na potrzeby zarówno MiŚOT-ów, jak ich klientów. Rozwiązanie oferowane w Sklepie MiŚOT pozwala przedsiębiorcom prowadzącym działalność telekomunikacyjną zająć się tym, co robią najlepiej, a obecność w social mediach oddać profesjonalistom, płacąc za to symboliczną kwotę.

Warto także podkreślić, że pieniądze płacone przez uczestników projektu ponownie do nich trafią w postaci środków na rozwój projektów Grupy MiŚOT, zakupów grupowych i innych rozwiązań wspierających środowisko małych i średnich operatorów. Wzrośnie też dzięki temu rozpoznawalność znaku LOKALNI.