DAB+ zyskuje na popularności, ale nie w Polsce

Stowarzyszenie WorldDAB, promujące cyfryzację radia, podało, że w ciągu ostatnich 13 lat w Europie i Australii sprzedano ponad 110 mln odbiorówników DAB i DAB+. To niemal dwa razy mniej niż liczba subskrybentów Netfliksa.

– Dane z naszego raportu wyraźnie pokazują, że nawet w najtrudniejszych czasach DAB+ nadal rozwija się jako podstawowa platforma przyszłości dla radia w Europie. Cieszymy się z dużego wzrostu liczby odbiorników konsumenckich, a w szczególności z działań sektora motoryzacyjnego. Wdrożenie EECC w zeszłym roku, napędzające wzrost liczby tunerów DAB+ w samochodach  podkreśla, że regulacja może przynieść znaczące korzyści nie tylko słuchaczom w całej Europie, ale także dla środowiska w tym kluczowym momencie – przekazał Patrick Hannon, prezes WorldDAB.

Projekt Karty Powinności – złożony w KRRiT przez Polskie Radio – zakładał, że od 1 października w zasięgu DAB+ powinno być ponad 80 proc. populacji Polski. Szacuje się, że publiczne rozgłośnie docieraja do 67 proc. potencjalnych odbiorców. Cyfrowo dostępne są Jedynka, Dwójka, Trójka, Czwórka, Polskie Radio 24, Polskie Radio dla Zagranicy (Radio Poland), Radio Dzieciom, Chopin, Radio Kierowców, a także rozgłośnie regionalne i ich kanały tematyczne.

Największe komercyjne grupy (m.in. RMF, Eurozet i Agora) uważają, że DAB+ jest przestarzały, a także nie gwarantuje zasięgu i jakości połączenia.

Do końca 2018 roku w Polsce sprzedano ponad 100 tys. takich odbiorników – podaje Związek Cyfrowa Polska.

Źródło: Wirtualne Media