Od wejścia w życie ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom minał rok. Jednak przedsiębiorcy nadal spotykają trudności na drodze do zatrudnienia osób z innych państw. Problemem są przede wszystkim przewlekłe postępowania dotyczące legalizacji zatrudnienia. Długie i nieprzewidywalne procedury utrudniają prowadzenie działalności gospodarczej. Konfederacja Lewiatan apeluje o zmiany i przyspieszenie takich procedur.
Ustawodawcy mają świadomość, że wciąż jest coś do zrobienia i przepisy można poprawić. Trwają prace nad nowelizacją ustawy o warunkach dopuszczalności powierzenia pracy cudzoziemców na terytorium Polski. Sprawna legalizacja pracy cudzoziemców ma bezpośrednie znaczenie dla konkurencyjności polskich firm, realizacji inwestycji i uzupełniania niedoborów kadrowych. Dlatego istotne jest przede wszystkim uproszczenie procedur i zwiększenie przewidywalność postępowań.
– Pozytywnie oceniamy część proponowanych zmian, ale wskazujemy, że niektóre z nich mogą zamiast uprościć system, dodatkowo zwiększyć obciążenia administracyjne. Apelujemy o dalsze prace nad projektem i dialog z partnerami społecznymi. Skrócenie postępowań wymaga wzmocnienia administracji zarówno od strony kadrowej, jak i organizacyjnej – mówi Nadia Winiarska, zastępczyni dyrektora departamentu pracy Konfederacji Lewiatan.
Dla kogo zwolnienie z uzyskania zezwolenia na pracę
Lewiatan pozytywnie ocenia kierunek zmian zmierzających do zwolnienia obywateli wybranych państw z obowiązku uzyskania zezwolenia na pracę. Jednocześnie uznaje, że konieczne jest zwiększenie liczby państw, których ma to dotyczyć. Zezwolenia na pracę dotyczyć mają obywateli tylko 10 państw. W 2025 r. ta grupa to jedynie 1 proc. wszystkich cudzoziemców objętych tym obowiązkiem. Widać zatem, że zmiana nie przyniesie oczekiwanych skutków.
Według Konfederacji Lewiatan kryterium dostępu do uproszczonych procedur powinno uwzględniać nie tylko obywatelstwo, ale także kwalifikacje, doświadczenie zawodowe i znaczenie pracownika dla gospodarki, w szczególności w zawodach deficytowych i sektorach strategicznych.
Poza tym wątpliwości budzi projektowana definicja miejsca pobytu stałego. To ograniczy możliwość zatrudnienia cudzoziemców, którzy chociaż prowadzą w Polsce działalność gospodarczą, to nie posiadają meldunku na pobyt stały. Lewiatan postuluje o wprowadzenie do zapisów miejsca pobytu z zamiarem stałego przebywania.
Przedsiębiorcy krytycznie oceniają również rozszerzenie obowiązku powiadamiania urzędów pracy o zmianach warunków zatrudnienia cudzoziemców. Uznają, że to powrót do formalności, od których ustawodawca wcześniej odstąpił.
Limit pracy dla cudzoziemców
Dla Konfederacji Lewiatan problemem jest również limitu 184 godzin miesięcznie dla pracy cudzoziemców na podstawie umów cywilnoprawnych. Uznaje, że zwiększy to koszty działalności i utrudni realizację projektów.
Projekt zakłada także modyfikacje kryteriów kwalifikujących przedsiębiorców do korzystania z tzw. fast tracku.
– Pozytywnie oceniamy próbę modyfikacji zasad kwalifikowania przedsiębiorców do przyspieszonej ścieżki legalizacji pobytu i pracy. Jednakże dodanie kryterium inwestycji o wartości co najmniej 100 mln zł nie rozwiązuje problemu uzależnienia statusu przedsiębiorcy strategicznego od korzystania z określonych form pomocy publicznej. O dostępie do uproszczonych procedur powinno decydować rzeczywiste znaczenie przedsiębiorstwa dla gospodarki, inwestycji i rynku pracy – przekonuje Nadia Winiarska.
Dlatego potrzebne jest wydawanie i aktualizowanie wykazu zawodów deficytowych. Stały i aktualizowany wykaz zwiększyłby pewność prawa oraz pozwolił skuteczniej reagować na potrzeby rynku pracy.
Źródło: Konfederacja Lewiatan
Czytaj także:


