TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

eMU łączy usługi Grupy MiŚOT w jednym systemie

eMU, czyli eBOK MiŚOT-owych Usług, stopniowo staje się centralnym miejscem zarządzania usługami Grupy MiŚOT. Operatorzy zyskają nie tylko podgląd wykorzystywanych usług, ale także możliwość ich zamawiania, zmiany i wypowiadania. Ważną częścią zmian będą nowe role i uprawnienia użytkowników.

Kierunek rozwoju eMU jest wyraźny: zamiast kilku niezależnych systemów operator otrzyma jedno środowisko, w którym sprawdzi swoje usługi, rozliczenia i parametry, przeczyta ważne komunikaty, a przede wszystkim samodzielnie dokona zmian w dogodnym dla siebie momencie.

Do tej pory eMU wykorzystywane było przede wszystkim przez operatorów korzystających z KameleonTV. Dostęp do systemu mają firmy posiadające podpisaną umowę na obsługę tej usługi, a samo narzędzie pozwala między innymi zarządzać abonentami.

Jak komentuje Paweł Białas, dyrektor rozwoju i sprzedaży Grupy MiŚOT, zakres możliwości eMU będzie jednak znacznie szerszy. Docelowo system ma integrować kolejne produkty i usługi, ograniczając konieczność korzystania z kilku odrębnych narzędzi i kontaktowania się z obsługą w sprawach, które operator będzie mógł załatwić samodzielnie.

KameleonTV, czyli więcej informacji

Pierwsze zmiany dotyczą KameleonTV. Na prośbę operatorów rozbudowano między innymi informacje o błędach pojawiających się podczas korzystania z usługi. Dzięki temu partnerzy mogą szybciej sprawdzić, co oznacza konkretny komunikat, bez konieczności każdorazowego zgłaszania pytania.

Operator otrzymał również dostęp do informacji dotyczących swoich warunków handlowych. Może sprawdzić, z jakich pakietów korzysta, jakie obowiązują go ceny oraz do kiedy pozostają one aktualne.

Rozwijane jest także API, które znacząco poprawia wizualizację oferty programowej na stronach operatorów. Obecnie funkcjonuje już wersja 2.0, a Grupa MiŚOT pracuje nad widgetem ułatwiającym prezentację pakietów, kanałów i funkcjonalności na stronach operatorów. Widget ma automatycznie dostosowywać się między innymi do jasnego lub ciemnego wyglądu strony.

– eMU projektowane jest tak, żeby było przede wszystkim intuicyjne i szybkie w obsłudze. Wiadomo, że osoby korzystające z systemu mają na co dzień wiele innych zadań, dlatego praca w EMU powinna zajmować im jak najmniej czasu. Dobrym przykładem jest usługa KameleonTV – jej wyklikanie zajmuje zaledwie kilkanaście sekund – mówi Paweł Białas.

Operator może także samodzielnie sprawdzić, którzy abonenci mają aktywne określone usługi, w jakiej liczbie oraz od kiedy z nich korzystają.

Sklep MiŚOT przenosi się do eMU

Znacznie większe zmiany dotyczą Sklepu MiŚOT. Docelowo jego funkcjonalności mają zostać przeniesione do eMU, a obecne rozwiązanie sklepowe ma zostać wycofane.

Proces już trwa. Już w sierpniu kontrahenci otrzymają dostęp do podglądu wykupionych usług wraz z pełną historią zdarzeń billingowych. To kolejny krok w kierunku większej przejrzystości i łatwiejszego zarządzania usługami.

W pierwszym etapie skupiono się na zapewnieniu przejrzystego podglądu zamówionych usług i zdarzeń billingowych. Osoba z odpowiednimi uprawnieniami może w każdej chwili sprawdzić, jakie usługi są aktywne, w jakiej cenie i od kiedy.

Kolejnym krokiem będzie możliwość zamawiania, modyfikowania i wypowiadania usług bezpośrednio w eMU. Docelowo cały proces zostanie zamknięty w jednym systemie.

Nie każdy pracownik będzie mógł zamawiać

Wraz z rozbudową eMU wprowadzany jest system ról i uprawnień. To szczególnie istotne dla większych operatorów, gdzie z konta firmy korzysta wiele osób. Nie każdy użytkownik będzie mógł zamawiać produkty czy modyfikować usługi – takie uprawnienia będą nadawane wybranym osobom przez właściciela konta. Warto więc sprawdzić, czy właściciel ma już przypisaną rolę EPID-Ownera.

– EPID pozwala na ustawienie różnych ról i uprawnień w eMU, dzięki czemu właściciel konta może zdecydować, kto ma dostęp do poszczególnych funkcji i kto może wykonywać konkretne operacje – wyjaśnia Paweł Białas.

Oznacza to, że część pracowników będzie mogła jedynie przeglądać informacje, podczas gdy możliwość składania zamówień czy dokonywania zmian zostanie ograniczona do wskazanych osób.

MiŚOT ma mieć zawsze taniej

W praktyce oznacza to możliwość stosowania różnych poziomów cenowych, lepiej dopasowanych do specyfiki i potrzeb poszczególnych kontrahentów. Pozwala to połączyć większą elastyczność cenową z bardziej indywidualnym podejściem do współpracy.

– Chcemy przestrzegać zasady, że MiŚOT ma zawsze taniej – podkreśla Paweł Białas.

Pozwoli to różnicować ceny poszczególnych produktów w zależności od statusu klienta. eMU będzie automatycznie prezentowało właściwe warunki przypisane do konkretnego operatora.

Faktury będą wystawiane wcześniej

Przeniesienie usług do eMU wiąże się również ze zmianami billingowymi. Grupa MiŚOT chce przejść na wcześniejsze fakturowanie części usług. Dotychczas w wielu przypadkach operator najpierw korzystał z produktu przez cały miesiąc, a faktura pojawiała się dopiero w kolejnym. Jednocześnie Grupa MiŚOT wcześniej regulowała należności wobec dostawców.

Wraz z rosnącą skalą usług, takich jak pakiety medyczne czy karty sportowe, a także wprowadzaniem kolejnych usług, Grupa musiała finansować coraz większe kwoty z wyprzedzeniem. eMU porządkuje ten proces i pozwala przejść na model fakturowania usług z góry, co ułatwia zarządzanie całym obszarem finansowym.

KoalaTel także trafi do eMU

Zakończono już integrację KoalaTel z dwoma dostawcami, a całość będzie obsługiwana bezpośrednio z poziomu eMU. W jednym miejscu operator będzie mógł wyszukać abonenta, zarządzać jego numerem i przeprowadzić proces jego przeniesienia, bez konieczności korzystania z dodatkowych narzędzi.

Jednocześnie architektura rozwiązania pozostaje otwarta – jeśli pojawi się potrzeba dołączenia kolejnych, możliwe będzie ich dodanie bez przebudowy całego systemu. 

Obecnie prowadzone są działania nad stroną wizualną i doświadczeniem użytkownika, czyli tym, jak rozwiązanie będzie wyglądało i działało z perspektywy operatora.

EPIX: najpierw billing, później pełna samoobsługa

EPIX to kolejny obszar rozwijany w eMU. Integracja realizowana jest etapami. Pierwszy krok to przeniesienie billingu, dzięki czemu naliczanie usług i generowanie rozliczeń odbywać się będzie systemowo, bezpośrednio w eMU.

Następnie operatorzy zyskają pełny podgląd swoich usług EPIX. W jednym miejscu sprawdzą, jakie usługi posiadają, gdzie są zlokalizowane, a także zobaczą informacje dotyczące portów, vlanów oraz innych usług.

eMU ułatwi również obsługę awarii. W przypadku wystąpienia incydentu dotyczącego usługi lub sprzętu system pozwoli szybko zweryfikować, czy dana sytuacja dotyczy konkretnego operatora.

Docelowo EPIX przejdzie na pełny model samoobsługowy. Operator samodzielnie zamówi, zmodyfikuje lub wypowie usługę EPIX bez konieczności wysyłania wiadomości e-mail. Zakres dostępnych operacji pozostanie uzależniony od roli i uprawnień użytkownika.

Jedno miejsce również na aktualności

eMU staje się również miejscem komunikacji z operatorami. Publikowane są tu informacje dotyczące zmian w usługach, nowych wersji oprogramowania, aplikacji oraz kolejnych funkcjonalności.

Dzięki temu informacje techniczne i produktowe trafiają bezpośrednio do osób korzystających z konkretnych rozwiązań. Część komunikatów kierowana jest wyłącznie do zalogowanych użytkowników.

Dla Grupy MiŚOT oznacza to automatyzację kolejnych procesów i ograniczenie liczby działań wymagających obsługi po jej stronie. Dla operatorów – mniej maili, mniej dodatkowych narzędzi i coraz więcej możliwości załatwienia spraw samodzielnie, w jednym systemie.

Czytaj także:

Michał Koch
Michał Koch
Dziennikarz i researcher. Tworzy teksty o najnowszych technologiach, 5G, cyberbezpieczeństwie i polskiej branży telekomunikacyjnej.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze