50 000 numerów inwigilowanych przez Pegasusa

74
spyware

Dziennikarze 17 redakcji opublikowali serię artykułów będących wynikiem wspólnego śledztwa dotyczącego Pegasusa. Jest to narzędzie do inwigilacji smartofów. Sprzedaje go agencjom rządowym różnych krajów izraelska firma NSO. Reporterzy odkryli listę 50 000 numerów telefonów osób inwigilowanych za pomocą Pegasusa


Okazuje się po raz kolejny, że Pegasus służy nie tylko walce z terrorystami. Na liście celów agencji rządowych – w tym polskiego CBA – są niewygodni dziennikarze, aktywiści czy prawnicy.

Listę pozyskali dziennikarze Forbidden Stories i Amnesty International. Jest na niej 50 tysięcy numerów telefonów. Publikacja artykułów na ten temat ma obnażyć działania NSO oraz rządów około 40 krajów korzystających z jej usług.

Testowo sprawdzono urządzenia 67 celów i Pegasusa znaleziono na ponad połowie z nich. Oznacz to, że nie wszystkie numery z listy zostały zainfekowane, ale prawdopodobnie odbyły się próby ich zainfekowania – nieskuteczne.

Na iście numerów znalazły się pochodzące z takich krajów jak Azerbejdżan, Bahrain, Kazakhstan, Meksysk, Moroco,, Rwanda, Arabia Saudyjska, Węgry, Indie czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Ponad 1000 numerów celów należy do osób z Europy.

180 celów to dziennikarze z New York Times’a, Wall Street Journal, Bloomberga, Al Jazeery, Radia Free Europe, El Pais, Le Monde, Reutersa, Associated Press, Economist, czy France 24.

Na liście oprócz dziennikarzy byli też biznesmeni, pracownicy naukowi, działacze NGO czy urzędnicy państwowi.

I chociaż jest małe prawdopodobieństwo, ze przecięty obywatel będzie śledzony za pomocą takiego narzędzia jak Pegasus, to są inne narzędzia, które działają w podobny sposób i są wykorzystywane przez służby.

Warto jest dbać o aktualizacje w swoich smartfonach. Utrudnia to pracę atakującym. Codzienne restartowanie smartfonów pozwala natomiast na ochronę przed atakami typu zero-day.

Źródło: niebezpiecznik.pl