Obraz rynku MiŚOT w nadchodzącym roku integracji [z archiwum ICT Professional]

484

 
 
[miejsce publikacji] ICT Professional, NR13 – ZIMA 2016/2017, strona 3.
[rubryka] WSTĘPNIAK
[autor] Redakcja ICT Professional
[tytuł] Obraz rynku MiŚOT w nadchodzącym roku integracji
 
____________________________________________________________________________________________________________________
O integracji w środowisku małych i średnich operatorów telekomunikacyjnych piszemy prawie w każdym wydaniu magazynu „ICT Professional”. Ostatniej jesieni pojawiło się jednak kilka znaczących informacji na temat ścisłej bądź luźniejszej współpracy międzyoperatorskiej, ale nie tylko. Z ważniejszych możemy przytoczyć porozumienie pomiędzy dwoma dostawcami technologii IPTV. EVIO na jesiennym Kongresie zapowiedziało sprzedaż boxów do odbioru telewizji IP wrocławskiego Korbanku. SGT podpisało porozumienie z jednym z największych węzłów wymiany ruchu – EPIX, dotyczące wzajemnej współpracy przy wspieraniu uproszczonego modelu dostępu do usług IPTV. Stowarzyszenie e-Południe porozumiało się natomiast z iNetGroupodnośnie do współpracy na wielu polach w ramach projektu MiŚOT. O szczegółach piszemy w bieżącym wydaniu. Na rynku pojawiły się wspólne marki operatorskie, np. Nortis, marka stworzona dla wizerunku usług operatorów z północnej Polski. Integracja jednak to nie tylko współpraca. W środowisku promuje się kilka przedsięwzięć, które mają na celu jeszcze większą integrację, do fuzji i przejęcia operatorów włącznie. Pojawiły się firmy, które oferują wycenę sieci, pomoc przy transakcjach i po raz pierwszy w historii konferencji o takich możliwościach mówi się oficjalnie. Czy to może zwiastować kolejną falę akwizycji na polskim rynku ICT ?
A jak przedstawiał się ten rynekpod koniec 2016roku? Demonopolizacja branży za urzędowania obecnej Minister Cyfryzacji Anny Streżyńskiej, ówczesnej Prezes UKE, dała szanse na powstanie dużej ilości lokalnych ISP. W następnych latach powstało wiele sprzyjających czynników, jak Megaustawa, dająca operatorom przywileje, czy dotacje unijne, które były szansą nie tylko na rozwój, ale i powstanie kolejnych operatorów. To spowodowało, że rynek ICT w Polsce jako jeden z nielicznych w Europie jest mocno rozdrobniony.W Rejestrze Przedsiębiorców Telekomunikacyjnych UKE znajduje się ponad 6 tys. wpisów, z czego aktywnych operatorów jest mniej niż połowę. Wg prognoz KIKE, w Polsce do grupy Małych i Średnich Operatorów Telekomunikacyjnych można zaliczyć ok. 2800 przedsiębiorców. Ponad połowa firm to operatorzy micro posiadający do 300 klientów (HC-homeconected). Jednak spośród MiŚOT największy obszar (HP-homepassed), blisko połowę, zajmują operatorzy posiadający pomiędzy 1 tys. – 5 tys. HC. Łącznie szacuje się, że ISP do 10tys. klientów mogą obsługiwać nawet do 3 milionów zakończeń telekomunikacyjnych.
Jaka przyszłość czeka małych i średnich operatorów telekomunikacyjnych  w najbliższym czasie? Mimo że wydaje się, iż klimat w środowisku nie jest już tak korzystny, nic nie wskazuje, aby coś miało się radykalnie zmienić. Podczas dyskusji na jesiennych konferencjach omawiano co najmniej kilka z możliwych scenariuszy na przyszłość. Pojawiały się głosy zachęcające do dalszego inwestowania we własne sieci i usługi. Jako źródła pozyskania środków,oprócz dotacji czy  kredytowania, wskazywano także kapitalizację firm poprzez wejście na giełdę newconnectna przykładzie Voice net orazSferaNet. Jedni inwestują w infrastrukturę, czy nowe usługi, ale są też tacy, którzyfinansują własne marki, jak firma Internet Union, która w port folio posiada SEEV, AER oraz Moico. Jednak były też głosyprzeciwne. Z uwagi na zmienność rynku telko, zachęcano do oszczędzania własnych środków oraz do zrzeszania się, bo dzięki temu mali operatorzy mogą mieć wpływ na administrację państwową i przepisy, które są tworzone dla środowiska ISP. Padały też propozycje zmiany modelu biznesowego, aby z operatora usług telekomunikacyjnych stać się operatorem infrastruktury, na której usługi mogą świadczyć operatorzy alternatywni. Łukasz Biedroński z firmy Connected powiedział natomiast, że jemu brakuje większej integracji lokalnej. Zakłada, iż powinny powstawać spółki kapitałowe wśród sąsiadujących ISP. Natomiast Andrzej Owczarek podał naprzykładzie własnej działalności, że nie można się opierać jedynie na usługach telekomunikacyjnych i on , jak wielu z branży, prowadzi także alternatywny biznes. Przeważały jednak głosy zachęcające do wszelkich rodzajów integracji i mimo wątpliwości dot. kolejnych naborów dotacji unijnych, czy mniej korzystne dla środowiska zmiany w nowelizowanej megaustawie, która zdaniem Eugeniusza Gaca z KIGEiT, cofnęła rynek wstecz w niektórych aspektach, to wszyscy maja nadzieję,na kolejnych konferencjach spotykać się co najmniej w takim samym gronie. My również życzymy tego całej branży.
sdsds