Wspólna polityka cyberobronna w UE

61
Christian Lue unsplash

Europosłowie domagają się kompleksowego zestawu instrumentów służących cyberobronie oraz spójnej polityki informatycznej w UE. Chcą utworzenia jednostki  ds. cyberbezpieczeństwa i wspólnego reagowania na cyberataki wraz z nakładaniem sankcji na atakujących. Ma to służyć obronie głównie przed agresywnym zachowaniem ze strony Chin, Rosji i Korei Północnej.

Kluczowymi kwestiami we wzmocnieniu Europejskiej Unii Obrony ma być wspólna polityka cyberobrony i współpraca operacyjna w UE. Podkreślili to posłowie w sprawozdaniu, które przyjęto 591 głosami. Przeciw było 65 osób, a 26 się wstrzymało od głosu.

– W ciągu ostatnich kilku lat obserwuje się stały wzrost liczby wrogich operacji w cyberprzestrzeni. UE i jej państwa członkowskie muszą zwiększyć swoje zdolności obronne, aby móc skutecznie reagować na te zagrożenia. Dlatego kluczowe znaczenie ma zacieśnienie współpracy między państwami członkowskimi i instytucjami UE, NATO, USA oraz z innymi partnerami strategicznymi. – powiedział sprawozdawca Urmas Paet (Renew, ET).

Sprawozdanie wzywa do skoordynowanych reakcji na cyberataki włączających również NATO. Pozwoli to nakładać sankcje na wrogie podmioty, które zagrażają euroatlantyckim interesom bezpieczeństwa.

Posłowie odnieśli się również do orędzia Ursuli von der Leyen – Przewodniczącej Komisji Europejskiej, w którym była mowa o potrzebie stworzenia unijnej polityki cyberobrony.

Dlatego zalecają powołanie wspólnej jednostki ds. cyberprzestrzeni, która poprawi wymianę informacji między instytucjami, organami i agencjami UE. Pozwoli to na stworzenie bezpiecznej sieci informacyjnej.

Wskazali też na „podwójne zastosowanie” potencjału cybernetycznego, czyli wykorzystanie go w kwestiach cywilnych oraz wojskowych. Dlatego przyjęli plan działania Komisji dotyczący synergii między przemysłem cywilnym, obronnym i kosmicznym. To kolejny krok na drodze do technologicznej niezależności UE, która możliwa jest dzięki inwestycjom i innowacjom.

Wszystkie działania mają służyć ochronie UE przed wrogimi atakami, które pojawiają się głównie ze strony Chin, Rosji i Korei Północnej. Są to zarówno ataki na instytucje rządowe, jak i firmy prywatne. W sprawozdaniu pojawia się też kwestia Pegasusa i śledzenia za jego pomocą dziennikarzy, aktywistów i innych osób będących obywatelami UE.

Źródło: europarl.europa.eu

Czytaj także: