TelecCentrum od lat wspiera małych i średnich operatorów telekomunikacyjnych z całej Polski odciążając pracę lokalnych biur obsługi klienta. Dzięki temu telefony odbierane są przez całą dobę, a rozmowy prowadzone dokładnie według wskazówek zamawiającego.
W marcu 2026 roku łączna liczba połączeń odebranych przez TeleCentrum sięgnęła 1 720 579 połączeń.
– Obecnie odbieramy około 20 tys. telefonów miesięcznie i sam jestem zaskoczony, jak ich suma urosła przez lata – mówi Marcin Pilak, koordynator projektu. – Sytuację naszej spółki określiłbym jak o stabilną. W ostatnim czasie podpisaliśmy porozumienie z Fundacją Aktywnej Rehabilitacji (FAR) dotyczące kontynuacji współpracy.
FAR płaci w praktyce za staże, z których część przekłada się następnie na stałe zatrudnienie agentów. To układ przynoszący konkretne efekty i korzystny dla każdej ze stron.
– Współpracujemy też na podobnej zasadzie z Fundacją Aktywizacja. Wszystko zależy od tego, jaki staż ma możliwość zrealizować dana organizacja – wyjaśnia Marcin Pilak. – Często jest też tak, że fundacja poleca nam osobę i zatrudniamy ją od razu, jeśli oczywiście wszystko układa po naszej myśli. Wtedy jest to wstępnie jedna lub dwie umowy na czas określony, czyli do trzech miesięcy. Nierzadko osoby te zostają z nami na dłużej.
Nie zmienia to jednak zasadniczej tendencji – rotacja w TeleCentrum wciąż jest, choć mniejsza. Od kilku lat mniej osób rezygnuje też bezpośrednio po szkoleniach. Część osób, które dzięki TeleCentrum nabywa nowych kompetencji, doświadczenia i śmiałości w kontaktach międzyludzkich, postanawia natomiast ruszyć dalej.
Jak się dowiadujemy w chwili obecnej TeleCentrum zrezygnowało też z testowania voice botów. Główną przyczyną były tu wątpliwości operatorów. Badania konsekwentnie wskazują też, że ludzka empatia ceniona jest przez klientów bardziej niż sztuczna inteligencja. Większość MiŚOT-ów wciąż utrzymuje relacje z użytkownikami przez prowadzenie lokalnego biura, w którym klienci opłacają rachunki, pytają o aktualną ofertę czy proszą o pomoc techniczną. Kontakt z innym człowiekiem jest wciąż w cenie.
Czytaj także:


