Ruch wzrasta, mali i średni operatorzy dają radę

825

Wzrost aktywności użytkowników internetu w ciągu ostatnich dni, a zwłaszcza weekendu, odczuwają wszyscy operatorzy w Polsce. W niektórych sieciach mobilnych i stacjonarnych spadła w związku z tym prędkość transmisji danych. Mali i średni operatorzy telekomunikacyjni radzą sobie jak dotąd bez zakłóceń.

Znaczący wzrost ruchu w sieci jest oczywiście efektem pandemii koronawirusa i związanego z nią pozostawania w domu. Zdalna praca, telekonferencje, internetowa aktywność młodzieży, gry, filmy, darmowe audiobooki, wirtualne spacery po muzeach – wszystko to odbywa się po łączach, których przepustowość jest w naturalny sposób ograniczona.

– Ruch na naszym węźle jest zwiększony od 11 marca (premiera Medal of Honour), rósł aż do niedzieli, gdzie sięgnęliśmy historycznego rekordu EPIX: 1.7 Tbps – mówi Krzysztof Czuszek ze Stowarzyszenia e-Południe. – Poniedziałek już nie zaskakiwał. Łączny wzrost to około 15% w skali całego węzła, natomiast na niektórych usługach jest nawet pięciokrotny, nasze węzły posiadają jednak pokaźny (zawsze >2x a w newralgicznych miejscach nawet i 5x) zapas przepływności – dodaje.

Dane zebrane od innych małych i średnich operatorów telekomunikacyjnych mówią o zwiększeniu transferu danych internetowych w granicach od 10 do 30 %. Jednocześnie okazuje się, że większość z nich była przygotowana do zwiększonej aktywności użytkowników.

– Odnotowaliśmy zwiększoną utylizację całości sieci o około 30%, z tym że ma to miejsce już od czwartku 12. marca i jest to stałe zwiększenie obciążenia – stwierdza Piotr Siwicki, wiceprezes krakowskiej spółki Connected. – Do dyspozycji naszych użytkowników mamy jednak jeszcze około 25% wolnych zasobów. Bardzo duży wzrost ruchu widoczny jest w serwisach streamingowych i społecznościowych (Netflix, YouTube, Facebook, Twitter oraz XXX).

Zwiększony ruch nie niepokoi także innych lokalnych operatorów. W większości przypadków wciąż nie wykorzystują oni pełni możliwości posiadanej sieci.

– Obsługujemy obecnie 1,1 Tbps ruchu w peaku. To maksymalna obecna wartość – mówi Michał Małyszko z BD EMEA Interconnection Team. – Platforma Equinix IX Warsaw (PLIX) została niedawno całkowicie przeniesiona na sprzęt Arista i mamy na niej zapas do ponad 13Tbps – zaznacza.

Łódzka spółka TPnets.com w ostatnich dniach odnotowała wzrost zagregowanych wskaźników o około 10%.

– Widać to zarówno na naszych firmowych wykresach, jak i zagregowanych dla operatorów w węźle IX.LODZ.PL. Na niektórych kierunkach jest nieco więcej (IXy, gdzie są różne CDN/cache/VoD), na innych mniej. Ogólnie to sporo mniejszy wzrost, niż w sieciach komórkowych – zaznacza Piotr Marciniak, prezes spółki. – Wynika to jak sądzę z dwóch elementów. Po pierwsze pakiety prędkości w sieciach stacjonarnych są dużo wyższe, więc profil dostępu do danych w sieci bardzo się nie zmienia, a po drugie wykorzystanie Internetu mobilnego wzrosło bardziej, bo jego codzienni użytkownicy stali się bardziej stacjonarni. Wzrosła liczba newsów wyszukiwanych z telefonów.

Problemy z jakimi obecnie spotykają się operatorzy nie są krytyczne i z reguły nie są też związane z pojemnością sieci. W tym momencie nie będą też praktycznie odczuwalne dla przeciętnego odbiorcy. Z czasem może ich jednak pojawić się więcej, zwłaszcza, że możemy się już spodziewać, iż dwa tygodnie kwarantanny nie zakończą pandemii.