Prędkość Internetu – Azja kontra reszta świata!

526

Nie jest chyba zaskoczeniem, że to właśnie mieszkańcy krajów wschodzącego słońca mogą cieszyć się najszybszymi łączami na świecie. Warto dodać, że w przypadku każdego z krajów, prędkość średnia ciągle rośnie, podnosząc tym samym poprzeczkę innym kontynentom.

Ze sporządzonego przez firmę Akamai raportu „The State of the Internet” jasno wynika, że prym w najszybszym przesyle danych wiodą trzy egzotyczne mocarstwa, kolejno:  Korea Południowa, Japonia oraz Hong Kong.
Zwycięska Korea Południowa gwarantuje swoim mieszkańcom średnią prędkość 23,6 Mb/s (prędkość odnotowana 1 kwietnia 2014r.). Równocześnie może pochwalić się największym wzrostem średniej prędkości na skalę globalną. Osiągnięty wynik jest o 145% wyższy niż rok wcześniej!
Drugie miejsce w rankingu zajęła Japonia, z mniej imponującym wynikiem 14,6 Mb/s, poprawiając zeszłoroczny wynik o 29%. Tuż za nią znalazł się Hong Kong z prędkością 13,3 Mb/s.
Zaraz za podium pojawiły się państwa europejskie: Szwajcaria (12,7 Mb/s), Holandia (12,4 Mb/s), Łotwa (12 Mb/s), Szwecja (11,6 Mb/s) oraz Czechy (11,2 Mb/s). W każdym z krajów Starego Kontynentu w ciągu roku odnotowano wzrost prędkości średniej o 20%. Europa co prawda nie może się równać z przodującą Koreą Południową, może jednak próbować dorównać jej osiągnięciom w mniej rewolucyjny sposób.
W gorszej sytuacji znalazła się Polska. Możemy korzystać z Internetu dostarczanego ze średnią prędkością 7,5 Mb/s (1 kwietnia 2014r.), przy rocznym wzroście 24%. Niestety, już trzy miesiące później wynik pogorszył się o 0,2%. Nasz kraj zajął w rankingu 30 miejsce.
Być może daleko nam do wyników Koreańczyków, czy choćby Szwajcarów. Jednak dzięki dalszej pracy i ciągłemu rozwojowi może w końcu uda nam się „zbudować w Polsce drugą Japonię”. Chociażby w technologii szerokopasmowej.
Serdecznie zapraszam do lektury felietonu pana Jacka Pasek, z którego dowiemy się nieco więcej o prędkości Internetu w Polsce i u naszych dalszych, europejskich sąsiadów. Felieton ukaże się we wrześniowym wydaniu drukowanym „Twojego Internetu”.
Źródło: www.akamai.com