Poważne zarzuty wobec szefa HoloLens. Czy to koniec całego projektu?

58
gogle VR

Alex Kipman, szef projektu HoloLens odszedł z pracy. Powodem mają być słowne i seksualne nadużycia. Wszystko to stawia pod znakiem zapytania dalszy rozwój projektu firmy Microsoft.

Redakcja portalu Business Insider informuje o rezygnacji z pracy szefa projektu HoloLens – Alexa Kipmana. Powodem mają być oskarżenia o stosowanie słownych i seksualnych nadużyć. Nieodpowiednie zachowanie zarzuciło mu 25 różnych pracowników i pracownic.

Alex Kipman miał dotykać w niewłaściwy i niechciany sposób kobiety, oglądał też filmy i niewłaściwych treściach w trakcie pracy i przy pracownikach, a może bardziej – przy pracownicach. Sytuacje były na tyle częste i poważne, że trzech pracowników otrzymało polecenie z góry, by nie zostawiać szefa projektu samego z kobietami.

Chociaż w trakcie pandemii i pracy online sytuacja się w sposób naturalny unormowała, to po powrocie do biura wszystko wróciło do stanu poprzedniego.

Wszystko to doprowadziło do odejścia Alexa Kipmana z pracy. Ale mimo tak trudnych okoliczności jego rezygnacji postanowiono, że jeszcze przez dwa miesiące będzie wdrażał w obowiązki następcę.

Prawdopodobnie jest to próba ratowania projektu HoloLens, którego Kipman był szefem.

Microsoft nadal stara się o umowę z amerykańską armią, zgodnie z którą miałby dostarczyć jej swoje gogle rozszerzonej rzeczywistości. Kontrakt miałby obowiązywać przez 10 lat i opiewać na równowartość  22 mld zł. Pentagon jednak opóźnia podpisanie umowy i całe zamieszanie z szefem projektu może jeszcze utrudnić jej zawarcie.

Źródło: telepolis.pl