TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Porozumienie między mieszkańcami i operatorem w sprawie masztu w Lipnicy

Nietypowa sytuacja pojawiła się w przypadku masztu telekomunikacyjnego w Lipnicy. Chociaż z całego kraju docierają informacje o tym, że każda tego typu budowa wiąże się z protestami mieszkańców, pismami składanymi do władz i szukaniem poparcia w mediach, tym razem jest zupełnie inaczej. Mieszkańcy nie wnieśli żadnego sprzeciwu i dogadali się z operatorem. Teraz o budowie zadecyduje wójt.

Operator sieci Play zaplanował postawienie stacji bazowej w Lipnicy w obrębie działki nr 1020. Wniosek w tej sprawie wpłynął do wójta 29 grudnia 2022 roku. Na masz telekomunikacyjny w tym wypadku składa się stalowa wieża kratowa z odgromnikiem. Całość ma mieć wysokość 56 metrów.

Na takiej konstrukcji będzie zamontowanych dziewięć anten sektorowych instalowanych na wysokości 53 metrów nad ziemią oraz pięć anten radioliniowych na podobnej wysokości.

Od chwili zawiadomienia o inwestycji w ciągu 14 dni mogli w urzędzie wypowiedzieć się mieszkańcy. W tym czasie mogli wnosić uwagi i skargi na inwestycję. Jednak nic takiego się nie wydarzyło. Do końca stycznia nie wpłynął w tej sprawie żaden wniosek, skarga czy sprzeciw od mieszkańców.

Najwyraźniej mieszkańcy porozumieli się w sprawie z operatorem. On sam też tak opisuje zaistniałą sytuację.

–  To nowa lokalizacja dla naszej inwestycji, będąca efektem kompromisu ustalonego podczas spotkania inwestora z mieszkańcami Lipnicy w ubiegłym roku. Lokalizacja pozostaje na wczesnym etapie i inwestor prowadzi dalej toczące się postępowania – powiedział Paweł Antończyk, przedstawiciel firmy P4.

Teraz sprawą zajmuje się wójt Józef Tęcza.

–  Wójt gminy Dzikowiec będzie niniejszą sprawę rozpatrywał w oparciu o obowiązujące przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, kodeks postępowania administracyjnego oraz w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Biorąc powyższe pod uwagę rozstrzygnięcie w tej sprawie zapadnie po analizie wskazanych przepisów prawa – stwierdzono w dzikowieckim urzędzie.

W przypadku poprzedniego masztu wójt poparł sprzeciw mieszkańców i wydał decyzję odmowną w sprawie ustalenia lokalizacji. Czy w przypadku braku takiego sprzeciwu decyzja wójta będzie jednoznacznie pozytywna? Pozostaje mieć taką nadzieję i cieszyć się sytuacją, w której plany budowy masztu nie ciągną się miesiącami, w trakcie których inwestor i mieszkańcy walczą ze sobą w kolejnych instancjach.

Źródło: korsokolbudzowskie.pl

Klaudia Wojciechowska
Klaudia Wojciechowska
Redaktorka ISPortal i ISProfessional. Dziennikarka telewizji lokalnego operatora telekomunikacyjnego Ret-Sat1. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim ze specjalizacją filmoznawstwo i nowe media.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze