Polacy zatrzymani za handel danymi osobowymi. Mogli „zarobić” nawet 1,5 mln zł

608

Policja rozbiła groźną szajkę cyberprzestępców, którzy w internecie oferowali bazy danych zawierające dane osobowe. Wśród nich są Polacy. Na loginach i hasłach sprzedawanych w darknecie mogli „zarobić” co najmniej 1,5 mln zł.

Akcję prowadzono we współpracy z Europolem. Działania prowadzono na terenie Szwajcarii jak i Polski. W naszym kraju zatrzymano sześć osób.

Według szacunków policji przestępcy z procederu uzyskali co najmniej 1,5 mln zł. Środki były przechowywane w postaci kryptowalut.

Podczas zatrzymania udało się zabezpieczyć niewielką część tej kwoty – ok. 40 tys. zł, samochód o wartości ok. 50 tys. zł, a także ok. 50 tys. dol. w kryptowalucie.

Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Zamościu, gdzie usłyszeli zarzuty. Dotyczą one udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się bezprawnym pozyskiwaniem i zbywaniem baz danych.

Pięciu mężczyzn decyzją sądu zostało objętych tymczasowym aresztowaniem, wobec szóstego dozór policyjny połączony został z poręczeniem majątkowym. Podejrzanym grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Cyberprzestępcom zarzucono również sprzedaż programów komputerowych umożliwiających dostęp do systemów informatycznych, ukrywanie środków pozyskanych z przestępstw oraz posiadanie środków odurzających i substancji psychotropowych.

Jak donosi serwis Zaufana Trzecia Strona, osoby, które prawdopodobnie uczestniczyły w rozbitej szajce, wpadły, bo nie dbały zbytnio o prywatność. W sieci można znaleźć bowiem liczne ślady prowadzące do członków rozbitej grupy.

Źródło: next.gazeta.pl