KRD: długi telekomunikacyjne Polaków rosną. Winna pandemia

607
fot. Pixabay

Czy przez pandemię wzrosła liczba osób uzależnionych od telefonów? Krajowy Rejestr Długów podaje, że przed epidemią 80 proc. ankietowanych deklarowało, że z telefonem w dłoni spędza średnio godzinę dziennie. Dzisiaj ponad połowa badanych przyznaje, że pandemia zmieniła ich nawyki i częściej niż wcześniej sięga po smartfon.

Krajowy Rejestr Długów nie zajmuje się badaniem e-uzależnienia, ale jak sama nazwa instytucji wskazuje, niezapłaconymi rachunkami. I w tej kwestii nie mamy dobrych wiadomości. Sytuacja finansowa wielu Polaków pogorszyła się przez lockdown, wzrosły więc długi na wielu polach.

KRD prześledził długi telekomunikacyjne Polaków i niestety nie mamy dobrych wieści. Jeszcze w lutym Polacy byli winni operatorom łącznie ponad 826 mld zł. Obecnie dług urósł do kwoty 899 mld zł.

Krajowy Rejestr Długów wylicza, że od lutego do lipca 2020 r. zobowiązania Polaków względem operatorów telekomunikacyjnych wzrosły o 9 proc. Eksperci nie ukrywają, że do wzrostu długów przyczyniła się pandemia, w trakcie której ekran telefonu stał się „oknem na świat”.

„W czasie pandemii zdalne kanały kontaktu stały się podstawą w codziennej komunikacji. W dobie smartfonów, telefony zastępują nam często komputery czy sprzęt RTV. Nic dziwnego, że zwiększył się czas jaki spędzamy z aparatem w dłoni” – komentuje cytowany w raporcie Adam  Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

Najwięcej czasu ze smartfonem w ręku spędzili dwudziestolatkowie. Ta grupa respondentów zadeklarowała jeszcze w lutym, że korzysta z telefonu średnio przez 4 godziny dziennie.

W raporcie czytamy, że 30 proc. ankietowanych korzysta z internetu i ze smartfonów średnio od 2 do 4 godzin więcej niż w lutym. Większe zapotrzebowanie na telefon i internet oznacza często wyższe rachunki, z których uregulowaniem w okresie pandemii nie radziło sobie 17 proc. badanych.

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że zadłużenie Polaków wobec telekomów w pierwszej połowie roku wyniosło niemal 900 mln zł. Jak czytamy w raporcie, to o 40 procent więcej niż w tym samym okresie w 2019 r.  

Sama liczba dłużników w skali roku wzrosła o ponad 1/5. O ponad 15 proc. wzrosła też kwota średniego zadłużenia na osobę. W pierwszej połowie 2019 r. była to kwota 2 778,14 zł, dziś przeciętny dług to 3 190,87 zł.

Źródło: KRD / biznes.radiozet.pl