TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Klienci bojkotują produkty z Rosji. Kaspersky ma problem?

Sankcje nałożone przez kraje Zachodu na Rosję to wynik militarnej agresji na Ukrainę. Wyjście z rosyjskiego rynku zapowiedzieli przedstawiciele światowych biznesów (m.in. Apple, Samsung, BP i Amazon), a bojkot ogłaszają też konsumenci. Stanowisko zajęła firma Kaspersky, czołowy twórca oprogramowania antywirusowego rosyjskiego pochodzenia.

Kaspersky Lab powstało w 1997 roku w Moskwie. Szacunkowy przychód firmy za 2020 rok to 704 miliony USD. Setki tysięcy użytkowników na całym świecie korzystało z oferowanych przez przedsiębiorstwo rozwiązań typu total protection i firewall.

Kaspersky a wojna

Eugene Kaspersky, prezes zarządu, odniósł się do trwającej wojny. Przyznał, że agresja Rosji go zszokowała. Jest również zdania, że pokojowe negocjacje to jedyne możliwe rozwiązanie kryzysu. Równocześnie rzecznik prasowy przedsiębiorcy przekazał, że „działalność biznesowa Kaspersky pozostaje stabilna i nie mają na nią wpływu obecne sankcje”.

O powiązaniach firmy z rosyjskim wywiadem alarmował Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych. Resort zabronił całej rządowej administracji korzystania z produktów Kaspersky ze względu na wątpliwości dotyczące ich bezpieczeństwa i podejrzenia działania szpiegowskiego.

Czas pokaże, czy ze względu na sankcje i niechęć konsumentów do produktów rosyjskiego pochodzenia Kaspersky zdoła utrzymać pozycję na rynku cyberbezpieczeństwa.

Źródło: crn.com

Michał Koch
Michał Koch
Dziennikarz i researcher. Tworzy teksty o najnowszych technologiach, 5G, cyberbezpieczeństwie i polskiej branży telekomunikacyjnej.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze