TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Gdańsk odcięty od internetu przez kradzież kabli

Przez kilka godzin w Gdańsku wiele osób nie miało dostępu do sieci. Pojawiły się też problemy w płatnościach BLIK-iem i kartą w sklepach. Wszystko przez kradzież kabli ze studzienki przy ul. Narwickiej. Awaria dotyczyła światłowodu przebiegającego wzdłuż ul. Marynarki Polskiej.

Złodzieje ukradli kable ze studzienki należącej do firmy Orange. Jednak problemy dotyczyły również innych dostawców internetu, którzy korzystali z tej struktury kanalizacyjnej.

– Kradzież spowodowała konieczność wymiany ok. 300 m kabla światłowodowego – poinformował Paweł Greczka, kierownik Działu Obsługi Operatorów grupy kapitałowej Vectra.

Również pozostali operatorzy zmuszeni byli do wymiany wiązek kabli, gdyż podczas kradzieży zostały uszkodzone.

Dostawcy usług walczyli ze skutkami kradzieży przez kilka godzin. Nie było dostępu do internetu, nie działały także płatności BLIK-iem i kartą w wielu sklepach w Gdańsku.

Kradzież kabli są coraz powszechniejszym problemem, którego doświadczają operatorzy telekomunikacyjni. Poniszą oni straty finansowe, ale na kradzieżach trasą również klienci, którzy nie mają dostępu do usług czasem przez wiele godzin.

Źródło: trójmiasto.pl

Czytaj także:

Klaudia Wojciechowska
Klaudia Wojciechowska
Redaktorka ISPortal i ISProfessional. Dziennikarka telewizji lokalnego operatora telekomunikacyjnego Ret-Sat1. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim ze specjalizacją filmoznawstwo i nowe media.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze