Firma badawcza wzięła pod lupę rynek operatorów. Prognozy nie są zadowalające

573
fot. Pixabay

Zamiast wzrostu przychodu, spadek. I to blisko 4-procentowy. Firma badawcza Analysys Mason wzięła pod lupę rynek operatorów działających w 32 krajach – głównie europejskich. Mniejsza zasobność użytkowników negatywnie odbije się na rynku telekomunikacyjnym.

Zanim wybuchła pandemia spodziewano się 0,7 proc. wzrostu. Teraz Analysys Mason podaje informacje o 3,4 proc. spadku łącznych przychodów europejskich i światowych operatorów. Za rok ma być trochę lepiej. Firma szacuje, że wzrost osiągnie poziom 0.8 proc.

Choć analitycy Analysys Mason twierdzą, że rynek usług konsumenckich, które stanowią 68 proc. przychodów z usług telekomunikacyjnych, jest stosunkowo odporny na spowolnienie gospodarcze to jednak wzrost bezrobocia, zamykanie firm i ogólny spadek aktywności gospodarczej spowodują gwałtowny spadek przychodów z usług biznesowych.

Jeśli chodzi o rynek mobilnych usług konsumenckich, analitycy prognozują spadek przychodów o 2,6 proc. i niewielki wzrost o 0,2 proc. w przyszłym roku. Tegoroczne spadki w segmencie pre-paid będą wyższe od spadku w segmencie usług kontraktowych.

Rynek usług stacjonarnych pozostanie na ubiegłorocznym poziomie, zaś wzrost przychodów z usług szerokopasmowego dostępu do internetu będzie niższy niż wcześniej prognozowano. Trudno też będzie operatorom, w obliczu kryzysu gospodarczego, podnosić ceny usług.

Co ciekawe, mimo zamknięcia w domach, spadek niemal 5-proc. odnotuje rynek płatnej telewizji oraz usługi wideo na życzenie. W ocenie analityków brak nowych treści sportowych ma tutaj decydujący wpływ.

Wysoki wzrost – nawet 15-proc. – będzie można zauważyć natomiast w usługach cyfrowych (m.in. płatności elektroniczne, cyfrowe media itp.).

6 proc. wzrost spodziewany jest na rynku usług ICT dla biznesu. Wraz z zapotrzebowaniem na pracę zdalną oraz usługami w chmurze obliczeniowej zwiększą się przychody firm ICT.

O 3 proc. wzrosną przychody z telekomunikacyjnych usług hurtowych, choć we wcześniejszych prognozach była mowa o 2 proc. spadku.

Cieniem na przychody operatorów ze stacjonarnych usług świadczonych klientom biznesowym kładą się bankructwa czy zawieszanie działalności firm. Część z nich przeniesie w związku tym planowane na ten rok inwestycje na 2021 r. Tegoroczny spadek CAPEX jest szacowany na 10 proc., a powrót do normalnego poziomu dopiero w 2022 r.

Na rynku mobilnych usług dla biznesu także oczekiwany jest spadek. Wynieść może nawet 12 proc., a to oznacza, że będzie głębszy niż w segmencie stacjonarnym.

Inwestycje operatorów niestety też będą niższe – o 3,7 proc. (wcześniejsze prognozy mówiły o wzroście o 0,3 proc.). Analitycy w ograniczeniach administracyjnych upatrują spowolnienie budowy sieci FTTH, która jednak przyspieszy, gdy tylko ograniczenia zostaną zniesione.

Zauważono również spadek wydatków w drugim, a być może także w trzecim kwartale tego roku na budowę sieci 5G. W Europie część oczekiwanych w tym roku inwestycji zostanie opóźnionych. W kilku krajach i jak wiemy również w Polsce – aukcje częstotliwości zostały zawieszone. Tegoroczne opóźnienia inwestycyjne będą nadrabiane w przyszłym roku.

Źródło: Raport Analysys Mason