TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Czy można dokonać podwyżki nie narażając się na kary? Refleksje na gruncie polityki UOKIK oraz propozycje alternatywnych rozwiązań

Temat zmiany warunków umów abonenckich nabrał w ostatnich latach kluczowego charakteru. Wymogi stawiane w tym względzie przez UOKIK znacząco hamują możliwość wprowadzania podwyżek bazie klienckiej. Z tego też powodu rynek usług telekomunikacyjnych nie nadąża za szczególnie dotkliwym ostatnio wzrostem inflacji. Wielu dostawców, nawet jeżeli już wprowadzili klauzulę modyfikacyjną w swoich umowach, stoi obecnie przed dylematem. Okazuje się bowiem, że jakakolwiek podwyżka skutkować może wszczęciem postępowania i otrzymaniem kary lub nałożeniem obowiązku zwrotu klientom równowartości pobranych podwyżek.

Lektura poglądów UOKIK wyrażonych w ostatnich wypowiedziach w tym przedmiocie prowadzi do wniosku, że wymogi stawiane klauzulom modyfikacyjnym są absurdalne. Na tyle, że wybór przedsiębiorców właściwie ogranicza się do wyboru: 

  • nie zgodzić się z UOKIK i szykować na spór sądowy o dokonane podwyżki (stawką jest kara finansowa i dotkliwe obowiązki zwrotu podwyżek), albo
  • przygotować klauzulę, która z biznesowego punktu widzenia okaże się całkowicie bezużyteczna, gdyż poziom jej skomplikowania i wymogi stawiane przedsiębiorcom w zasadzie uniemożliwią dokonanie podwyżki.

Powyższy wniosek bazuje na fakcie zakwestionowania przez UOKIK niemal wszystkich przesłanek zmiany umowy stosowanych obecnie w istniejących na rynku klauzulach modyfikacyjnych. Za zbyt ogólne i blankietowe UOKIK uznał m.in. przesłanki: wzrostu kosztów działalności, zmiany przepisów prawa lub ich interpretacji, wzrostu obciążeń publicznoprawnych czy zmiany zasad świadczenia usług hurtowych będących podstawą danej usługi telekomunikacyjnej. Co istotne, szczególnie podkreślony został wymóg, aby zakres wprowadzanych podwyżek był dla konsumenta weryfikowalny (np. poprzez możliwość sprawdzenia, czy podwyżka odpowiada rzeczywistemu wzrostowi kosztów). Jest to w oczywisty sposób niemożliwe z wielu przyczyn, chociażby ze względu na fakt, że koszty stanowią często tajemnicę przedsiębiorstwa, a dodatkowo nie zawsze można wykazać wpływ poszczególnego kosztu na cenę konkretnej usługi (tak np. przy kosztach ogólnych).

Dostępna okazuje się jednak także trzecia, alternatywna opcja, do której jak dotąd UOKIK się nie ustosunkował. Opcją tą jest bazowanie na przewidzeniu zautomatyzowanych podwyżek już w momencie zawarcia umowy. Może to polegać np. na umówieniu się z klientem już w samej umowie, że po zakończeniu okresu promocyjnego cena jego usług będzie wzrastać o określoną kwotę każdego roku (np. 10 zł). Taki mechanizm nie stanowi formalnie zmiany umowy, albowiem zmiana ceny jest umówiona już w jej treści. Podobny efekt można osiągnąć całkowicie automatycznym mechanizmem waloryzacji. Potwierdzenia stosowania tego typu mechanizmów można upatrywać w orzecznictwie TSUE. Do tej pory nie zostały one też co do zasady zakwestionowane przez UOKIK.

Powyższe rozwiązanie daje perspektywy, ale wymaga też szczególnej ostrożności. Zwrócić uwagę można zwłaszcza na następujące kwestie:

  • prawidłowe zredagowanie postanowień umownych. Nierozważne odstąpienie od automatyzmu lub niedostatecznie precyzyjne określenie zasad wprowadzania podwyżek zwiększa ryzyko uznania omawianego postanowienia za klauzulę niedozwoloną;
  • zwrócenie szczególnej uwagi na prawidłowy marketing warunków umownych ofert z takimi mechanizmem podwyżkowym. Komunikacja marketingowa musi być dokładnie przeanalizowana, aby wykluczyć możliwość uznania, iż wprowadza ona klientów w błąd co do ceny usługi.

Reasumując, działalność UOKIK powinna skłonić przedsiębiorców telekomunikacyjnych do przeanalizowania obecnie stosowanych mechanizmów podwyżkowych i podjęcia decyzji co do dalszych działań w tym zakresie. Zwłaszcza że postanowienie UOKIK ws. tego przedmiotu znacząco zaostrza reguły gry.

Więcej aktualnych informacji ze świata telekomunikacji dostępne jest także w Biuletynie kancelarii Prawnej Media. Zapisz się, by być na bieżąco! https://kancelaria.media.pl/biuletyn/ 

Maciej Jankowski
Maciej Jankowski
adwokat, partner w Kancelarii Prawnej Media

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze