Być nadawcą – czyli jak założyć własny kanał TV

377

Prowadzenie działalności nadawczej kojarzyło się do tej pory z dużymi nakładami zarówno finansowymi jak i organizacyjnymi, i owiane było nimbem „działalności nie dla każdego”. Historycznie wiąże się ono ponadto z zagadnieniem koncesji na nadawanie programów – które w początkowym okresie rozwoju telewizji komercyjnych w Polsce były trudno dostępne i kosztowne.
Od tamtej pory wiele się jednak zmieniło i obecnie własny kanał TV nie jest już dobrem luksusowym a raczej nowym sposobem promocji i reklamy a dla niektórych przedsiębiorców lokalnych skutecznym sposobem rozwoju działalności.  Jak zatem uzyskać prawo do nadawania programów i z czym się to wiąże?

  1. Nadawca – dostawca usługi medialnej

W wyniku zmian związanych z wprowadzeniem regulacji unijnych, w polskim ustawodawstwie pojawiło się nowe pojęcie – dostawca usługi medialnej. Usługą medialną jest, z grubsza rzecz biorąc, usługa polegająca na dostarczaniu treści medialnych (filmów, programów reportażowych, programów publicystycznych, muzyki itp.). W zależności od tego w jaki sposób treści te są rozpowszechniane możemy mówić o:

  • działalności nadawczej – polegającej na zestawieniu i tworzeniu programu w celu jego rozpowszechnienia (samodzielnie lub za pośrednictwem innych podmiotów);
  • działalności polegającej na audiowizualnej usłudze medialnej na życzenie – jest to działalność polegająca na udostępnianiu programów publicznie na podstawie zestawieniowego przez danych podmiot katalogu (typowe VOD).

W niniejszym artykule zajmiemy się typową działalnością nadawczą – pozostawiając regulacje dotyczące VOD na uboczu, nie są one bowiem związane z typową działalnością nadawczą.

  1. Koncesja – a właściwie kiedy nie trzeba jej uzyskiwać

Podstawową zasadą prowadzenia działalności nadawczej jest obowiązek uzyskania koncesji na nadawanie programów.
Od wskazanej zasady ustawodawca wprowadził jednak szereg wyjątków, przy czym praktyczne zastosowanie mogą mieć następujące z nich:

  • rozpowszechnianie programów telewizyjnych wyłącznie w systemach teleinformatycznych, chyba że program taki ma być rozprowadzany naziemnie, satelitarnie lub w sieciach kablowych;
  • rozpowszechnianie programu wyłącznie w obrębie jednego budynku – czyli typowa usługa telewizji wewnętrznej, informującej zwykle o kwestiach interesujących tylko lokatorów danego budynku;
  • programu rozpowszechnianego w systemie, w którym urządzenia nadawcze i odbiorcze należą do tej samej osoby, prowadzącej działalność gospodarczą – jest to typowa telewizja przemysłowa, służąca jako medium informacyjne oraz promocyjne dla danego przedsiębiorcy i skierowana w większości do jego pracowników;
  • programów radiowych rozpowszechnianych wyłącznie w systemach teleinformatycznych oraz audialnych usług na żądanie.

Ze wszystkich wskazanych powyżej wyjątków najistotniejszym dla operatorów zainteresowanych działalnością nadawczą będzie zapewne pierwszy z nich, pozwalający na nadawanie programów w systemach teleinformatycznych bez uzyskania koncesji.
W przypadku programów rozpowszechnianych w takich systemach wystarczające jest dokonanie przez przedsiębiorcę zgłoszenia do odpowiedniego rejestru w terminie 30 dni przed planowanym rozpoczęciem prowadzenia działalności nadawczej. Co istotne wniosek taki jest opłacany jedynie opłatą administracyjną w wysokości 100 PLN. Jest to zatem tani i prosty sposób rozpoczęcia działalności nadawczej.  Pozostaje zatem ustalić kiedy możliwe jest skorzystanie z tego zwolnienia.
W tym celu konieczne jest określenie czym są wskazane w przepisie „systemy teleinformatyczne”. Jest to pojęcie zdefiniowane przez ustawodawcę – niestety nie wprost ale przed odwołanie się do wielu innych definicji rozmieszonych w kilku ustawach.
Po ich kompilacji uzyskujemy definicję, z której wynika że systemem teleinformatycznym jest każdy system współpracujących ze sobą urządzeń informatycznych i oprogramowania, zapewniający przetwarzanie i przechowywanie, a także wysyłanie i odbieranie danych poprzez sieci telekomunikacyjne za pomocą urządzeń końcowych przeznaczonych do podłączenia do zakończenia sieci telekomunikacyjnych.
Jest to niezwykle szeroka definicja i już po jej pobieżnym przeczytaniu widać, że może ona rodzić poważne wątpliwości.
Oczywiście, co nie jest też kwestionowane, systemem teleinformatycznym jest sieć internet. Taka interpretacja przepisu jest też akceptowana przez KRRiT. Wątpliwości rodzą się jednak w sytuacji gdy sieć internet wykorzystywana jest do przesyłania sygnałów w sieciach zamkniętych – np. IPTV.
Należy zatem zapytać, czy sieć taka ma być uznawana za system teleinformatyczny czy też za sieć kablową. Zgodnie bowiem z ustawą w przypadku gdy dany system stanowi sieć kablową nadawanie programów w nim wymaga uzyskania koncesji.
Istotnym jednak jest, że ustawodawca nie precyzuje czym są sieci kablowe. W efekcie KRRiT może praktycznie dowolnie precyzować jaki rodzaj przesyłu sygnału programów uznawać za przesył w sieciach kablowych, a jaki nie.
Zgodnie z obecną praktyką, sieci IPTV są niestety częściej kwalifikowane jako sieci kablowe, niż jako inne systemy teleinformatyczne. W efekcie rozpowszechnianie programów w sieciach IPTV wymaga  uzyskania koncesji.
W przypadku jednak gdy dany program ma być rozpowszechniany wyłącznie w Internecie – a więc za pośrednictwem portali internetowych jedyną formalnością jaką należy spełnić jest dokonanie rejestracji.

  1. Konieczna koncesja – co zrobić.

Nawet jednak jeśli planujemy stworzenie kanału o szerszym spektrum oddziaływania, rozpowszechnianego za pomocą sieci kablowych (lub uznawanych przez KRRiT za kablowe) jego uruchomienie nie jest trudne.
Co prawda konieczne jest uzyskanie koncesji, wydawanej przez KRRiT, jednak sam proces jej wydawania został ostatnio znacznie uproszczony a jego koszty obniżone.
Dla uzyskania koncesji na nadawanie konieczne jest bowiem złożenie wniosku koncesyjnego ze wskazaniem sieci w jakich program ma być nadawany  oraz danych programu i dokonanie opłaty. Opłata ta jest stała i nie zależna od ilości sieci w jakich program będzie rozprowadzany i wynosi 2.000 PLN. Warto zatem wnieść wniosek koncesyjny po uzyskaniu danych o sieciach w jakich chcemy redystrybuować program. W przypadku bowiem zwiększenia ilości sieci konieczne jest dokonanie zmiany wniosków koncesyjnych, co wiąże się z dokonaniem kolejnej opłaty. Korzystne zatem jest objęcie wnioskiem jak największej ilości sieci.
Poza wskazanym ograniczeniem wniosek koncesyjny nie nastręcza jednak większych trudności i może zostać z łatwością złożony przez praktycznie każdego przedsiębiorcę.
Podsumowując, rozpoczęcie działalności nadawczej, czy to w internecie czy w regularnych sieciach kablowych nie nastręcza obecnie trudności administracyjnych i jest ciekawą możliwością dla przedsiębiorców telekomunikacyjnych, umożliwiającą im poszerzenie i zindywidualizowanie ich oferty.
Katarzyna Orzeł