TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Jak zwracać uwagę pracownikom. Trzy kroki do skutecznej komunikacji

Zdarza Ci się widzieć coś, co wyraźnie jest nie tak, ale… odpuszczasz, bo Nie chcę robić złej atmosfery, Jeszcze się obrazi i odejdzie, Może następnym razem będzie lepiej, nie będę robić afery. I tak mija dzień, tydzień, miesiąc. Problem nie znika tylko się utrwala.

Jako właściciele firm często boimy się trudnych rozmów. A przecież zwracanie uwagi pracownikom w mądry, szanujący sposób to nie jest atak, tylko element zarządzania i odpowiedzialności za firmę. Pokażę Ci prosty, trzystopniowy model, który pomoże Ci spokojnie, konkretnie i z szacunkiem zwracać uwagę, zamiast unikać tematu lub wybuchać po czasie.

Krok 1: Przygotuj się zanim cokolwiek powiesz

Dobra rozmowa zaczyna się zanim usiądziesz z pracownikiem. Zadaj sobie kilka pytań: czego się tak naprawdę boję, czy pracownik zareaguje emocjonalnie, czy się zamknie w sobie, obrazi, będzie fukał, czy zacznie rozważać odejście z firmy.

Zastanów się też, co chcesz osiągnąć tą rozmową: zmianę konkretnego zachowania, ustalenie standardu na przyszłość, zadbanie o jakość, klientów, zespół. Równie ważne jest to, jak się teraz czujesz: czy jesteś wkurzony, rozczarowany, zmęczony, czy to dobry moment na rozmowę, czy lepiej ochłonąć i wrócić do niej jutro.

Im lepiej rozumiesz swoje emocje i obawy, tym łatwiej będzie Ci nie wybuchnąć, nie mówić rzeczy na gorąco, których później żałujesz, i wejść w rozmowę z intencją rozwiązania problemu, a nie wylania frustracji. Przygotowanie to nie jest zbędny luksus to Twój obowiązek jako właściciela lub kierownika, jeśli chcesz budować zdrowy zespół, a nie pole minowe.

Krok 2: Użyj modelu FUO Fakty, Uczucia, Oczekiwania

Żeby rozmowa była konkretna, spokojna i skuteczna, potrzebujesz struktury. Tą strukturą może być prosty model: FUO Fakty, Uczucia, Oczekiwania.

F jak Fakty
Zacznij od opisania konkretnej sytuacji, bez ocen, interpretacji i etykiet. Nie: Ty zawsze olewasz klientów. Tylko: Dziś o 11:30, kiedy do sklepu weszło dwóch klientów, widziałem, że stałeś przy ladzie i przeglądałeś Facebooka na telefonie. Nie podszedłeś do nich od razu, tylko po około minucie. Fakty to to, co się wydarzyło, kiedy, gdzie i przy kim, bez słów typu zawsze, nigdy, ciągle, wszyscy widzą.

U jak Uczucia
Potem mówisz, co to w Tobie wywołało: Czuję się rozczarowany, Jestem zaniepokojony, Jest mi z tym trudno, Jestem zdenerwowany, bo…. To ważne: mówisz o swoim odczuciu, a nie o tym, kim jest pracownik. Nie: Jesteś nieodpowiedzialny. Tylko: Jestem zaniepokojony, bo już kilka razy rozmawialiśmy o obsłudze klienta, a sytuacja wciąż się powtarza.

O jak Oczekiwania
Na końcu jasno mówisz, czego oczekujesz na przyszłość: jakiego zachowania, jakiego standardu, jakiej zmiany. Przykład z telefonem w sklepie może brzmieć tak: Zauważyłem, że przeglądasz Facebooka, gdy klienci wchodzą do sklepu. Czuję się rozczarowany, bo już kilka razy rozmawialiśmy o tym, jak ważna jest natychmiastowa obsługa. Oczekuję, że od teraz będziesz korzystać z telefonu tylko w przerwach, poza przestrzenią, w której są klienci, a gdy ktoś wchodzi, odkładasz telefon i od razu podchodzisz. FUO sprawia, że rozmowa jest konkretna, nie atakuje człowieka, tylko zachowanie i kończy się jasnym standardem na przyszłość.

Krok 3: Pogódź się z tym, że trudne rozmowy… są trudne

To normalne, że przed rozmową czujesz stres, pojawia się napięcie i myśl: Może odpuszczę, jakoś to będzie. Ale właśnie tu widać różnicę między właścicielem a koleżeńskim szefem.

Twoją rolą nie jest unikanie dyskomfortu. Twoją rolą jest zadbać o standard pracy, klientów, zespół i firmę jako całość. Trudne rozmowy nigdy nie będą w 100% komfortowe, ale mogą być spokojne, rzeczowe i szanujące obie strony.

Pomaga przygotowanie z pierwszego kroku, trzymanie się modelu FUO oraz świadomość, że robisz to po coś, nie żeby przycisnąć, tylko żeby pomóc pracownikowi i firmie.

Zwracanie uwagi to część Twojej roli, nie zło konieczne

Jeśli chcesz mieć odpowiedzialny zespół, stabilne standardy i firmę, która rozwija się, a nie jakoś działa, to nie unikniesz trudnych rozmów. Możesz jednak sprawić, że będą one konstruktywne zamiast raniących, konkretne zamiast rozmytych i budujące standardy zamiast zostawiających niedopowiedzenia.

Pamiętaj o trzech krokach: przygotuj się, nazwij swoje obawy, intencje i emocje, użyj modelu FUO Fakty, Uczucia, Oczekiwania i zaakceptuj dyskomfort jako naturalną część roli właściciela lub kierownika.

Z czasem takie rozmowy stają się prostsze. Zespół zaczyna rozumieć, że informacja zwrotna jest normą, a nie atakiem. A Ty przestajesz nosić w sobie rzeczy, które Cię od środka frustrują.

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy, udostępnij go znajomym przedsiębiorcom lub menedżerom. Może pomoże im inaczej spojrzeć na trudne rozmowy i zacząć je prowadzić w bardziej świadomy sposób.

___

Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz popracować nad swoją firmą to śmiało napisz do mnie
lub zadzwoń: 535-397-439.

Piotr Pytel
Piotr Pytel
Jako przedsiębiorca i twórca sześciu marek, pomagam firmom usprawniać ich działalność, aby właściciele mogli pracować mniej, a zarabiać więcej. Specjalizuję się w wdrażaniu zmian organizacyjnych oraz w konsolidacji spółek, co pozwala osiągać lepsze wyniki i optymalizować proces.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze