Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło dwa projekty ustaw wdrażające europejski Akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA). Rozdzielenie regulacji na dwa akty prawne ma przyspieszyć proces legislacyjny, który w Polsce od miesięcy pozostaje opóźniony. Projekty zostały już przekazane do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.
Polska pozostaje jednym z nielicznych państw Unii Europejskiej, które nie wdrożyły jeszcze DSA. Dalsza zwłoka może skutkować nałożeniem na kraj wielomilionowych kar finansowych.
DSA to unijne rozporządzenie ustanawiające wspólne zasady odpowiedzialności platform internetowych w całej UE. Jego celem jest stworzenie bezpieczniejszego i bardziej przejrzystego środowiska online przy jednoczesnym poszanowaniu wolności słowa.
Nowe przepisy wzmacniają prawa użytkowników platform internetowych, wprowadzają obowiązek uzasadniania decyzji o usuwaniu treści, zwiększają przejrzystość zasad moderacji i działania algorytmów, regulują kwestie reklam i profilowania oraz nakładają szczególne obowiązki na największe platformy w zakresie ograniczania tzw. zagrożeń systemowych.
Stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji
– Bezpieczny internet i ochrona użytkowników platform są dla nas priorytetem. Weto prezydenta nie może powstrzymać wdrożenia tych rozwiązań, dlatego składamy do wykazu prac legislacyjnych dwa projekty ustaw implementujących europejski Akt o usługach cyfrowych. Pozostajemy jednocześnie otwarci na dialog i dalsze konsultacje projektu, w tym współpracę z Kancelarią Prezydenta – powiedział wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Państwa członkowskie Unii Europejskiej są zobowiązane do przyjęcia krajowych przepisów zapewniających stosowanie i egzekwowanie DSA, w szczególności poprzez wyznaczenie właściwych organów, procedur nadzoru oraz mechanizmów ochrony praw użytkowników.
Pierwszy projekt: nadzór i koordynacja DSA
Pierwszy z projektów ustaw dostosowuje polski porządek prawny do wymogów DSA. Kluczowym rozwiązaniem jest wskazanie Urząd Komunikacji Elektronicznej jako koordynatora ds. usług cyfrowych.
Prezes UKE będzie odpowiadał m.in. za nadzór nad stosowaniem DSA, współpracę z Komisją Europejską i Radą Usług Cyfrowych, współdziałanie z organami innych państw UE, prowadzenie kontroli i nakładanie sankcji, a także certyfikację podmiotów pozasądowego rozstrzygania sporów, zaufanych podmiotów sygnalizujących oraz zweryfikowanych badaczy. W proces nadzoru włączeni zostaną również Prezes UOKiK oraz Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Drugi projekt: blokowanie treści nielegalnych
Drugi projekt ustawy ustanawia krajową procedurę wydawania nakazów uniemożliwienia dostępu do treści nielegalnych w rozumieniu DSA. Dotyczy ona treści, których rozpowszechnianie może wyczerpywać znamiona najpoważniejszych przestępstw, w tym m.in. czynów o charakterze terrorystycznym, handlu ludźmi, ciężkich przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, przestępstw z nienawiści, poważnych przestępstw seksualnych, oszustw oraz nielegalnego obrotu towarami i usługami.
Projekt wprowadza jednocześnie silne gwarancje proceduralne, takie jak prawo do sprzeciwu do sądu powszechnego, brak rygoru natychmiastowej wykonalności oraz mechanizmy przywracania dostępu do treści w przypadku błędnego zablokowania przez platformę.
Co dalej?
Przekazanie projektów do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów oznacza formalne rozpoczęcie procesu legislacyjnego. To kluczowy moment dla Polski, aby uniknąć konsekwencji finansowych i prawnych oraz włączyć się w pełni w europejski system regulacji usług cyfrowych.



