Wstrzymanie aukcji 5G nic nie zmienia dla małych i średnich operatorów

624
fot. Pixabay

Bieg terminu składania ofert wstępnych w aukcji na cztery rezerwacje częstotliwości z zakresu 3480-3800 MHz, czyli przeznaczonych dla technologii 5G, został zawieszony. Prezentujemy opinie przedstawicieli środowiska małych i średnich operatorów.

– Zawieszenie aukcji praktycznie nie ma znaczenia dla środowiska MiŚOT, bo zakładam, że żaden spoza ścisłego grona dużych operatorów nie ma odłożonych 450 milionów, a taka jest przecież cena wywoławcza za blok – mówi Sebastian Kachel ze Stowarzyszenia e-Południe. – Aukcja ma natomiast znaczenie dla budżetu państwa, bo mówimy przecież o kwocie co najmniej 1,8 miliarda złotych. Istnieje też spore ryzyko, że podczas pandemii potencjalni kupujący nie będą zbyt agresywnie licytować, a co za tym idzie wpływ do budżetu może być niższy niż oczekiwano.

W warunkach aukcji zaznaczono też, że będą mogły wziąć w niej udział jedynie podmioty legitymujące się odpowiednim doświadczeniem na polskim rynku telekomunikacyjnym i wiarygodnością finansową.

– Biorąc pod uwagę liczbę licytowanych bloków oraz liczbę dużych graczy mobilnych na rynku, nie należy oczekiwać jakichś spektakularnych zwrotów a(u)kcji. Po prostu na wyniki będziemy musieli jednak poczekać dłużej – dodaje Sebastian Kachel.

Nie brak także opinii, że technologia 5G w Polsce wprowadzana jest na siłę, wbrew wielu opiniom krytycznym i w zasadzie metodą faktów dokonanych, a zdanie MiŚOT w tej sprawie nie ma żadnego znaczenia dla decydentów.

– Wstrzymanie biegu aukcji zmieniło tylko tyle, że kapitał zagraniczny zacznie nieco później drenować finansowo polski rynek i konkurować jeszcze ostrzej z rodzimymi operatorami – uważa Krzysztof Czuszek z EPIX Internet Exchange. – Dla polskich przedsiębiorców aukcja jest natomiast po prostu niedostępna z powodu wysokiego progu finansowego i wymagań.

Przypominamy, że Marcin Cichy, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej deklarował przygotowanie oferty także dla lokalnych operatorów ISP. Chodzi tu głównie o zasoby z zakresu 26 GHz, na które nie ma obecnie zainteresowania ze strony operatorów komórkowych.