TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

W Poznaniu poprowadzono światłowód przez użytek ekologiczny. Zabrakło wszystkich potrzebnych zgłoszeń

W Poznaniu światłowód poprowadzono przez użytek ekologiczny. Chociaż wykonawca wcześniej przeprowadził projekt przez fazę koncepcyjną i projektową, to zabrakło zawiadomienia o robotach złożonego do Wód Polskich, Urzędu Miasta Poznania oraz miejskich radnych. I chociaż działania podjęte zostały po wydaniu zgody przez Zarząd Dróg Miejskich, to nie wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

Prace na terenie użytku ekologicznego

Tomasz Zdulski, autor profilu Dzika Dębina, odnotował, że na początku grudnia na teren użytku ekologicznego Debina I wjechali robotnicy ze sprzętem. Tak zaczęły się prace związane z kładzeniem światłowodu. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że ma to miejsce na terenie użytku ekologicznego.

Pojawił się ciężki sprzęt, rozjeżdżający roślinność, zniekształcający nawierzchnię gruntu oraz dewastując to, w co przez dziesięciolecia nie było ingerencji. Pojawiły się również wykopy od północnej strony… Aktualnie teren jest praktycznie nieprzejezdny, pojawiły się koleiny z błota oraz kałuże – napisał na profilu Dzika Dębina Tomasz Zdulski.

Użytki ekologiczne są jasno określone przez prawo. To zasługujące na ochronę pozostałości ekosystemów mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej. Dębina I się do nich zalicza. I właśnie tam w obrębie wału przeciwpowodziowego Aquanet zaczął układać światłowód prowadzący do przepompowni.

Roboty w terenie, które zajęły zaledwie 5 dni roboczych, poprzedziła ponad roczna faza koncepcyjna i projektowa. Wykonano odcinek linii kablowej o długości nieznacznie przekraczającej 300 m, z czego blisko połowa powstała metodą przecisku podziemnego, co gwarantowało bezpieczeństwo drzewostanu – wyjaśnia Przemysław Ciupka, rzecznik Aquanet.

Dodaje też, że drzewostan i niższa roślinność w pobliżu wybudowanego światłowodu pozostały nienaruszone.

Czy prace były prowadzone legalnie?

Poza wątpliwościami dotyczącymi tego, czy tak prowadzone prace nie wpłyną niszcząco na użytek ekologiczny, pozostaje kwestia legalności prowadzonych prac. Przygotowania trwały długo, a jednak nie wszystkie formalności i zgłoszenia zostały przeprowadzone prawidłowo.

Ryszard Brzeski, kierownik w Aquanet S.A. zapewnił, że spółka posiadała zgodę zarządcy drogi zanim przystąpiła do prac i na tej podstawie rozpoczęły się roboty.

– Otrzymaliśmy pozytywną decyzję odnośnie prac oraz płacimy do ZDM odpowiednią kwotę za zajęcie pasa drogowego – stwierdził Ryszard Brzeski, kierownik w Aquanet.

Zgodę wydaną przez Zarząd Dróg Miejskich potwierdza rzeczniczka drogowców.

Jednak zabrakło poinformowania o przedsięwzięciu Wód Polskich, co w przypadku takim jak ten w Dębinie I jest wymagane prawem. Kanalizacja teletechniczna ułożona została bowiem w koronie wału przeciwpowodziowego. Postepowanie w tej sprawie ma miejsce w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Rozstrzygnięcia dotyczące dalszego losu przedmiotowej kanalizacji będą możliwe dopiero po zakończeniu postępowania administracyjnego – przekazała Małgorzata Siepa, rzeczniczka Wód Polskich.

Ale Dorota Bonk-Hammermeister zauważa, że nie tylko Wody Polskie powinny prowadzić postępowanie w sprawie nieprawidłowości.

W omawianym przypadku wymagane jest podjęcie odpowiedniej uchwały Rady Miasta Poznania, uzgadniającej prace na terenie użytku ekologicznego, co jest równoznaczne z uzyskaniem zgody, jednak taka uchwała nie była procedowana, zatem oprócz postepowania Wód Polskich o działania bez zgody, powinno odbyć się właściwe postepowanie w ramach Urzędu Miasta Poznania – stwierdza Dorota Bonk-Hammermeister, przewodnicząca Komisji Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej Rady Miasta Poznania.

Dlatego złożyła ona interpelację w tej sprawie do prezydenta Poznania. Pytanie w niej jakie działania zostały podjęte lub będą podjęte przez Prezydenta Miasta Poznania w związku z naruszeniem procedur dotyczących prowadzenia robót na terenach chronionych.

– Urząd Miasta Poznania nie był informowany o instalacji światłowodu na wale przeciwpowodziowym w użytku ekologicznym „Dębina I”. Fakt ten został zgłoszony do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. RDOŚ weryfikuje naruszenie zakazów wynikających z uchwały w sprawie ustanowienia użytku ekologicznego „Dębina I” – informuje natomiast Joanna Żabierek, rzeczniczka urzędu Miasta Poznania.

Światłowód jak w czeskim filmie

Wszyscy znamy sormułowanie, że coś jest jak w czeskim filmie. Nikt nic nie wie, ale akcja toczy się dalej. Tak wygląda sytuacja ze światłowodem w użytku ekologicznym w Poznaniu.

Zarząd Dróg Miejski wydał zgodę, ale Urząd Miasta Poznania o niczym nie wie. Wody Polskie nie zostały o pracach poinformowane, chociaż powinny być zgodnie z prawem, a radni nawet nie mieli okazji w odpowiednim czasie zgłosić sprzeciwu wobec inwestycji.

Źródło: gloswielkoposlki.pl

Czytaj także:

Klaudia Wojciechowska
Klaudia Wojciechowska
Redaktorka ISPortal i ISProfessional. Dziennikarka telewizji lokalnego operatora telekomunikacyjnego Ret-Sat1. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim ze specjalizacją filmoznawstwo i nowe media.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze