Tym razem nie stoją za tym hakerzy. Wyciek danych z aplikacji randkowych

487
Pixabay

Użytkownicy aplikacji randkowych mają powody do zmartwienia. Do sieci trafił 845 GB zbiór danych. Nie jest to jednak atak hakerów, a wynik niedopatrzenia ze strony twórców.

Noam Rotem i Ran Locar odnaleźli zestaw niezabezpieczonych baz Amazon Web Services. W środku – ok. 2,5 mln rekordów zawierających m.in. nazwiska, dane teleadresowe i historię płatności, ale też prywatne zdjęcia czy nagrania audio. Nierzadko o erotycznym charakterze.

Bazy danych pochodzą z licznych aplikacji randkowych, takich jak 3somes, Cougary, Gay Daddy Bear, Xpal, BBW Dating, Casualx, SugarD, Herpes Dating czy GHunt. W większości są to platformy dla osób LGBT albo ludzi o dość niecodziennych preferencjach seksualnych, co sprawia, że dane są szczególnie wrażliwe.

Źródło: dobreprogramy.pl