TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Szkoły alarmują, że uczniowie nie dotarli na e-lekcje

Zamknięcie szkół na czas pandemii nie sprawiło, iż lekcje przestały się odbywać. Przeniesienie edukacji do sieci zwiększyło jednak skalę niektórych problemów, z którymi od lat boryka się system edukacji w Polsce. W całym kraju współczynnik cyfrowego wykluczenia uczniów na początku kryzysu COVID-19 wynosił 13%. Z przeprowadzonej w Warszawie ankiety wynika, że w czerwcu szkołom nie udało się dotrzeć do 343 uczniów. Miesiąc wcześniej było ich aż 656.

Podobne badania przeprowadzono też w innych miastach. „Zagubionych” uczniów poszukiwali nauczyciele kontaktując się z ich rodzicami i bliskimi kolegami. Okazuje się jednak, że problem jest znacznie poważniejszy.

Absencja na zajęciach, brak przesłania wymaganych prac i obecności na sprawdzianach skutkować będzie niemożliwością przyznania awansu do kolejnej klasy. Szkoły w Gdańsku przyznają, że problem ten może objąć, aż 29 uczniów ze starszych roczników i 30 z najmłodszych. W większości przypadków dotyczy to rodzin dysfunkcyjnych. O analogicznych kłopotach informują szkoły z Lublina, Poznania i Częstochowy.

Resort cyfryzacji stara się zniwelować powyższe wyniki i zakupić niezbędny sprzęt do nauki, aby przekazać go uczniom. Centrum Projektów Polska Cyfrowa poinformowało właśnie, że w ramach pierwszej edycji konkursu #zdalnaszkoła na zakup komputerów wypłacono ponad 180 mln zł oraz ponad 60 mln zł z programu #zdalnaszkoła+. Do kwietnia CPPC realizowało 500 umów na dostawę sprzętu, do sierpnia ma być ich łącznie ok. 6 tys.

Brak sprzętu to nauki to tylko część problemu. Nieobecność na e-lekcjach wynikająca ze złej atmosfery w domu to kwestia znacznie poważniejsza. Emilia Gromadowska, prezes Edukacyjnej Fundacji im. prof. Romana Czerneckiego EFC, przyznaje, że należy sprawdzać, co dzieje się ze znikającymi dziećmi. EFC propaguje akcję #sprawdzobecnosc, która ma na celu walkę z absencją uczniów.

Wśród problemów e-nauczania warto wspomnieć o przypadku z Piaseczna, gdzie teoretycznie bezpłatna aplikacji do zdalnego nauczania sprawiła, że nieświadomi uczniowie godzinami dzwonili na numer do Stanów Zjednoczonych. Opłata za minutę połączenia wynosiła 3 zł, co skutkowało niebotycznymi rachunkami za telefon.

Szkoły, fundacje, stowarzyszenia i akcje wspierające nauczycieli organizują szereg webinarów i szkoleń mających na celu zwiększenie cyfrowych kompetencji pedagogów i poprawę ich zdolności do adaptacji w nowej rzeczywistości. To ważne, szczególnie ze względu, iż nie mamy obecnie pewności w jakiej formie uczniowie wrócą do szkół we wrześniu.

Źródło: forsal.pl

Michał Koch
Michał Koch
Dziennikarz i researcher. Tworzy teksty o najnowszych technologiach, 5G, cyberbezpieczeństwie i polskiej branży telekomunikacyjnej.

PRZECZYTAJ NAJNOWSZY NUMER isprofessional

Najnowsze

Nowy, uniwersalny kabel kanalizacyjny w xbest.pl

OPTIX Saver LSZH ZW-NOTKtsdDb UNMC301 to zewnętrzno-wewnętrzny kabel, będący uzupełnieniem rodziny wielotubowych, magistralnych światłowodów...

Czy Apple na Let Unfastened zaprezentuje funkcję edycji zdjęć opartą na AI?

Apple ma pracować nad funkcją edycji zdjęć, która wykorzystuje sztuczną inteligencję. Możliwe, że zaprezentuje...

Centrum Przetwarzania Danych Grupy MiŚOT – stan prac

Mijają dwa lata od rozpoczęcia budowy nowoczesnego Centrum Przetwarzania Danych Grupy MiŚOT. Powstaje ono...

mObywatel 2.0 także dla przedsiębiorców

Prowadzenie małej firmy to wielkie wyzwanie. Dotyczy to jednoosobowej działalności gospodarczej, ale też trochę...