Przychody telekomów z roamingu w dół

565
fot. Pixabay

Nawet o 40 proc. spadną wpływy telekomów z usług w roamingu międzynarodowym. Wynika to ze zmiany zachowań turystów w dobie koronawirusa. O 60–70 proc. mniej turystów z Polski wyjeżdża na wakacje za granicę.

W 2019 r. według Urzędu Komunikacji Elektronicznej przychody operatorów komórkowych były bardzo dobre. 747,6 mln zł z roamingu aktywnego i 266 mln zł z roamingu pasywnego.

W sumie roaming międzynarodowy miał przynieść telekomom ponad 1 mld zł i było to więcej niż w 2018 r. To sporo, biorąc pod uwagę, że od 2017 roku obowiązuje w Unii Europejskiej zasada roam like at home, która oznacza, że podróżując okazjonalnie po krajach wspólnoty, nie zapłacimy za komórkę więcej niż w kraju. Dla osób posiadających taryfy bez limitu oznacza ona brak dodatkowych opłat za rozmowy czy wiadomości, a w przypadku internetu – również w cenie abonamentu – pakiet danych do wykorzystania.

W tym roku z powodu obostrzeń w przemieszczaniu się wprowadzonych na fali epidemii, w tym roku roaming międzynarodowy nie przyniesie branży już tak wysokich przychodów jak rok temu. Sprawozdanie finansowe Orange Polska za I półrocze br. pokazuje spadek wpływów z roamingu od użytkowników usług czysto mobilnych (nie w pakietach Orange Love) o 50 proc. Może to oznaczać spadek rzędu 20 mln zł.

Trzeci kwartał może przynieść większe spadki. Liczba Polaków wyjeżdżających za granicę w te wakacje jest o około 70 proc. mniejsza niż rok temu.

Telekomy już widzą wyraźny spadek przychodów z roamingu aktywnego/detalicznego i wcale nie zakończył się on wraz z otwarciem granic, lecz trwa również w okresie wakacyjnym. Szacuje się, że wpływy operatorów z roamingu międzynarodowego mogą spaść o około 40 proc.

Źródło: parkiet.com