PIT ma zyskać nową jakość po generalnym remoncie

504

 
[miejsce publikacji] ICT Professional, Nr 18 – 2/2018, strona 10.
[rubryka] Okiem Uke

[autor] Marek Jaślan

[tytuł] PIT ma zyskać nową jakość po generalnym remoncie

___________________________________________________________________________________________________________
 
Punkt Informacyjny do spraw telekomunikacji (PIT), który ma dostarczać operatorom informacji pomocnych w planowaniu inwestycji, działa już od ponad roku. Na razie nie do końca spełnia pokładane w nim nadzieje. Urząd Komunikacji Elektronicznej przymierza się jednak do wdrożenia PIT w wersji 2.0. Nowa wersja systemu ma mieć zdecydowanie poprawioną ergonomię, tak by przekazywanie danych do systemu, jak i ich pobieranie lub przeglądanie było łatwiejsze.
Celem nowelizacji ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, która miała miejsce w 2016 r., było zdynamizowanie budowy sieci szerokopasmowych. Miała też ona przynieść zwiększenie jawności informacji o infrastrukturze technicznej i planach inwestycyjnych.
Między innymi w tym ostatnim celu zaplanowano utworzenie Punktu Informacyjnego do spraw telekomunikacji (PIT), którego zadaniem miało być m.in. udzielanie zainteresowanym informacji dotyczących procedur i formalności w telekomunikacyjnym procesie inwestycyjnym, informacji o planach inwestycyjnych i istniejącej infrastrukturze technicznej. Zadanie to powierzono Urzędowi Komunikacji Elektronicznej, który miał udzielać takich informacji nieodpłatnie za pośrednictwem strony internetowej.
I strona taka (https://pit.uke.gov.pl) działa od 1 stycznia 2017 r., co oznacza, że UKE formalnie z nałożonego nie niego obowiązku się wywiązał. Czy jednak PIT spełnia nadzieje, jakie pokładali w nim inicjatorzy nowelizacji megaustawy?
Szybkie wdrożenie
– Megaustawa została znowelizowana 9 czerwca 2016 r. W związku z krótkim okresem czasu dzielącym jej uchwalenie przez Sejm, a określonym w niej terminem zafunkcjonowania PIT, UKE musiał w bardzo szybkim tempie zamówić i wdrożyć do użytkowania pierwszą wersję systemu informatycznego (PIT-1), obsługującego ten punkt, jego użytkowników poprzez udostępnienie za pomocą dedykowanej strony internetowej usług przeglądania informacji osadzanych w systemie oraz usług zasilania tego systemu informacjami przez podmioty zobligowane ustawą o wspieraniu oraz przez zainteresowanych przedsiębiorców telekomunikacyjnych – mówi Joanna Antczak, naczelnik wydziału Geoprzetwarzania Danych w UKE.
Tłumaczy, że informacje gromadzone, a następnie udostępniane przez PIT dzielą się na te dostępne publicznie (bez konieczności logowania) oraz dostępne dla zalogowanych użytkowników. Przy czym konieczność logowania, podyktowana potrzebą autoryzacji przekazywanych informacji, związana jest głównie z obowiązkową lub dobrowolną funkcjonalnością zasilania informacyjnego systemu.
Podczas przeglądania informacji lub pobierania danych z systemu nie obowiązuje składanie specjalnych wniosków.  Ewentualne zapytania lub prośby o wyjaśnienia kierowane są do UKE standardowymi kanałami komunikacji elektronicznej, takimi jak e-mail, ePUAP.
UKE przyznaje, że liczba pytań wpływających do UKE, związanych z PIT jest niewielka. Tłumaczy to jednak faktem udostępniania na stronie PIT-1 szczegółowej dokumentacji opisującej dostęp do systemu, jego funkcje i zasady wykorzystania (więc dla zainteresowanych większość z tych kwestii powinna być jasna). Urząd zwraca też uwagę na to, że zdecydowana większość informacji utrzymywanych w PIT jest dostępna publicznie. Można w nim między innymi przeglądać lub pobierać część danych z inwentaryzacji sieci usług, prowadzonej przez Prezesa UKE na podstawie art. 29 ustawy o wspieraniu, niepodlegających zastrzeżeniu jako tajemnica przedsiębiorstwa oraz przeglądać wycinki danych dotyczących telekomunikacji z bazy danych geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenu prowadzonej dla obszaru kraju przez Głównego Geodetę Kraju.
Problemy i niedostatki
Jednak nie sposób też nie dostrzec, że w niektórych przypadkach w PIT brakuje informacji, których mogliby poszukiwać inwestorzy. Na przykład, klikając w zakładkę „stawki za zajęcie pasa drogowego”, otworzy się plik excel, gdzie mamy tylko dane z 15 gmin i powiatów w Polsce na ten temat.
O tych problemach mówiła zresztą Joanna Antczak podczas konferencji „Redukcja kosztów budowy szerokopasmowej” we wrześniu ubiegłego roku. Przyznała, że np. Główny Geodeta Kraju nie przekazuje wszystkich danych UKE, jakie powinien i operatorzy mogą korzystać tylko z bardzo szczątkowych danych o uzbrojeniu terenu, w którym chcą inwestować. A to z takiej przyczyny, że nie otrzymuje ich od powiatów i ich nie ma. W PIT powinny być dane także od operatorów sieci. – W tej chwili te dane nie są przekazywane, zachęcam więc wszystkich operatorów, by to robili – mówiła wówczas Joanna Antczak.
UKE chce jednak poprawić wiele obecnych dzisiaj niedostatków i przygotowuje się do wdrożenia Punktu Informacyjnego ds. Telekomunikacji (PIT ) w wersji 2.0. W nowej wersji systemu Urząd chce zastosować do prezentacji danych w miejsce bazodanowego, czyli płaskiego, podejście geoportalowe. Co to oznacza w praktyce? Według Joanny Antczak, ułatwienia we wprowadzaniu danych i ich wygodniejsze wyszukiwanie, obsługę formatów GIS czy poprawienie ergonomii interfejsu.
– W ramach projektu PIT 2.0 będącego zestawem czynności prawnych, organizacyjnych i technicznych UKE zamierza wzmocnić dynamikę upowszechniania i stopień wykorzystania możliwości stwarzanych przez Punkt Informacyjny. W ramach tego UKE we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji przygotował projekt rozporządzenia Ministra Cyfryzacji, przewidzianego fakultatywnie w delegacji ustawy o wspieraniu. Do czynności organizacyjnych podejmowanych przez UKE w ramach projektu PIT 2.0 należy zakontraktowanie i zorganizowanie serii szkoleń dotyczących funkcjonowania i wykorzystania nowo wytworzonej i przewidzianej do implementacji wersji systemu informatycznego obsługującego Punkt Informacyjny do spraw telekomunikacji. Podstawową częścią projektu PIT 2.0 jest natomiast sformułowanie warunków zamówienia na system, zakontraktowanie oraz implementacja nowej wersji oprogramowania systemu. Zawarcie umowy na wykonanie systemu przewidziane jest na drugą dekadę marca 2018 roku, a jego wy- konanie i uruchomienie potrwa około 1 roku – informuje Joanna Antczak.
Wcześniej, w końcu stycznia tego roku UKE rozstrzygnął przetarg na wykonawcę PIT 2.0. Wygrała oferta firmy S&S Services z Warszawy. O zlecenie konkurowały też Asseco Poland oraz spółka SmallGIS z Rzeszowa, przy czym oferta tej drugiej firmy została odrzucona w postępowaniu.
Czekając na PIT 2.0
UKE zapowiada, że nowa wersja systemu będzie miała zdecydowanie poprawioną ergonomię, tak by przekazywanie danych do systemu, jak i ich pobieranie czy przeglądanie było łatwiejsze. Planuje się udostępnianie przez nową wersję systemu szeregu usług sieciowych służących podmiotom zasilającym do przygotowania wymaganych danych, co pozwoli zobowiązanym do tego podmiotom na sprawniejsze przekazywanie informacji do systemu i wyeliminuje ich ewentualne koszty związane z pozyskaniem oprogramowania służącego obsłudze obowiązku zasilania.
Drugim kierunkiem przebudowy systemu jest wzbogacenie jego funkcjonalności o szereg sieciowych usług analitycznych, wspierających procesy wstępnego planowania lokalizacji inwestycji telekomunikacyjnych oraz szacowania niektórych kosztów utrzymania wybudowanej infrastruktury.
– Planowany zestaw narzędzi, dostarczających przedsiębiorcom informacji pomocnych przy inwestycjach telekomunikacyjnych, ma duży potencjał i UKE planuje permanentne monitorowanie jego wykorzystania po implementacji oraz jego systematyczny rozwój, tak by mogły jak najlepiej służyć użytkownikom. Przewidywana architektura systemu oraz wykorzystanie do jego tworzenia oprogramowania klasy „open source” umożliwią w przyszłości jego rozwój i dodawanie funkcjonalności przez UKE – przekonuje Joanna Antczak.
Przyznaje też jednak, że stopień wykorzystania i przekrój korzystających z systemu zależeć będzie w dużej mierze od działań promocyjnych. Drugim z czynników warunkujących stopień wykorzystania jest stopień wypełnienia systemu danymi – ten element upatrywany jest dziś jako główny hamulec dla powszechności wykorzystania zasobów PIT. Dlatego, jaka podkreśla UKE, podczas projektowania nowej wersji systemu zwrócono więc uwagę na przygotowanie usług wspierających zasilających system i przygotowywane są możliwości wsadowego zasilania systemu danymi pochodzącym  od organów oraz instytucji administracji publicznej działających zarówno na szczeblu centralnym, jak i w ramach administracji samorządowej.